
Słuchajcie, no to jest grubo. Factory wyceniane na 1,5 miliarda dolarów? Za co? Za AI, które ma pisać kod dla firm. Serio? No dobra, powiedzmy sobie szczerze, rynek AI jest napompowany jak balon. Każdy teraz wrzuca "AI" do nazwy i nagle sta
Słuchajcie, no to jest grubo. Factory wyceniane na 1,5 miliarda dolarów? Za co? Za AI, które ma pisać kod dla firm. Serio?
No dobra, powiedzmy sobie szczerze, rynek AI jest napompowany jak balon. Każdy teraz wrzuca "AI" do nazwy i nagle staje się wart miliony. A Factory? No cóż, obiecują, że ich sztuczna inteligencja zrewolucjonizuje pisanie kodu. Że firmy będą szybciej i taniej budować swoje systemy. Brzmi pięknie, ale… no właśnie, zawsze jest jakieś "ale".
Bo ja się pytam, czy to naprawdę działa? Czy to AI nie będzie produkowało ton bugów, które potem trzeba będzie poprawiać ręcznie? Czy programiści nie stracą pracy? I najważniejsze – czy ten kod będzie bezpieczny? Bo jak AI zacznie pisać luki w zabezpieczeniach, to będziemy mieli niezły sajgon. No ale cóż, inwestorzy widocznie wierzą w tę wizję. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Oby nie była to kolejna bańka, która zaraz pęknie.
Na podst. materiałów TechCrunch
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.