
W poniedziałek 27 lipca minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował , że przekazał do władz USA, przygotowany przez prokuraturę, wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję posła Zbigniewa Ziobry.
Z kolei Prokuratura Krajowa podała w komunikacie, że wniosek został sporządzony po uprawomocnieniu się postanowienia o zastosowaniu wobec Ziobry tymczasowego aresztowania oraz po zakończeniu procedur wymaganych do wystąpienia o jego wydanie przez władze amerykańskie.
PK wskazała, że zarzuty objęte wnioskiem spełniają wymóg tzw. podwójnej karalności, będący jedną z podstaw ekstradycji.
Nie ma odpowiedzi ze strony USA
W środę Żurek był gościem Polsatu News, gdzie był pytany o dalsze losy wniosku w sprawie polityka Prawa i Sprawiedliwości. Minister przyznał, że z Waszyngtonu nie nadeszła żadna odpowiedź.
– Zwróciłem się i do ICE-u i wniosek tradycyjny wysłaliśmy drogą dyplomatyczną. Ja nie wiem, czy już dotarł, ale my po prostu traktujemy Zbigniewa Ziobro jak każdego, który ma być ścigany. Ani lepiej, ani gorzej – powiedział i dodał, że w sprawie ekstradycji polskiego polityka trzeba pytać Stany Zjednoczone.
Ziobro ścigany przez prokuraturę
Przypomnijmy, że śledczy zarzucają Ziobrze popełnienie łącznie 26 przestępstw związanych z działalnością Funduszu Sprawiedliwości, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków.
Wniosek ekstradycyjny obejmuje 19 czynów, które – według Prokuratury Krajowej – mogą stanowić podstawę do wydania podejrzanego przez Stany Zjednoczone.
PK podkreśliła, że ostateczna decyzja w sprawie ekstradycji należy do władz USA i będzie prowadzona zgodnie z postanowieniami dwustronnej umowy ekstradycyjnej obowiązującej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.