
Title: Dominik stracił nogi po wypadku na stacji. Koleje Mazowieckie: Przewidujemy dwie formy wsparcia URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32799167,dominik-stracil-nogi-po-wypadku-na-stacji-koleje-mazowieckie.html Published Time: 2026-05-19T14:24:14+02:00 Markdown Content: # Dominik stracił nogi po wypadku na stacji. Koleje Mazowieckie: Przewidujemy dwie formy wsparcia REKLAMA…
Jak informowała Wyborcza.pl, do zdarzenia doszło w sobotę 14 lutego około godziny 12:00 na przystanku kolejowym w Woli Bierwieckiej koło Radomia (woj. mazowieckie). 17-letni Dominik Hołuj pomagał tam wynieść wózek z dzieckiem. Kiedy chciał wrócić do wagonu, drzwi przytrzasnęły mu rękę. Nastolatek nie zdążył jej uwolnić, zanim pociąg ruszył. W wyniku tego 17-latek został pod niego wciągnięty. Wypadek ten spowodował, że chłopiec stracił nogi oraz palce u prawej dłoni.
Zobacz wideo Porwali mężczyznę i uciekali przed policją. Zderzyli się z tramwajem
Wypadek wydarzył się w pociągu Kolei Mazowieckich. Przewoźnik postanowił więc złożyć propozycję poszkodowanemu nastolatkowi. - Przewidujemy dwie formy wsparcia. Jedna to pomoc materialna, druga to propozycja stypendium, które umożliwi rozwijanie zainteresowań zawodowych. Jeśli Dominik będzie chciał, możliwe jest również zatrudnienie w Kolejach Mazowieckich - poinformowała rzeczniczka spółki Donata Nowakowska w rozmowie z "Faktem". Jak przekazali dziennikarze, Dominik twierdził, że chciałby pracować w sektorze kolejowym, aby uczynić go bezpieczniejszym.
Według doniesień Wyborczej.pl Koleje Mazowieckie po tragedii zaczęły wycofywać stare pociągi. Obecnie składów EN57 jest łącznie aż 139 w różnych wariantach. To właśnie jeden z nich przyciął drzwiami nastolatka. - W tym i w przyszłym roku będziemy wycofywać łącznie 38 jednostek pierwszej generacji - przekazała "Stołecznej" rzeczniczka przewoźnika.
Zastąpią je Flirty. Do końca 2026 roku na torach powinno być ich ponad 120. Na razie spółka odebrała ich dziewięć. - Dostarczenie pierwszych dziewięciu pociągów w tak krótkim czasie, po 22 miesiącach od podpisania kontraktu, to ogromne wyzwanie, ale też powód do wielkiej dumy. Pracujemy pełną parą. Z linii produkcyjnej co tydzień wyjeżdża jeden pociąg. W naszych halach dominują dziś biało-żółto-zielone składy dla Kolei Mazowieckich. W tym roku dostarczymy aż 53 - poinformował prezes polskiego oddziału firmy Stadler Radosław Banach w rozmowie z Wyborczą.
Redagowała Kamila Cieślik
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.