
„1670” - serial, który stał się fenomenem
Pierwszy sezon serialu „1670” miał premierę w grudniu 2023 r. Sami twórcy przyznają, że nie spodziewali się, że sukces tej produkcji będzie aż tak spektakularny.
Kiedy zaczynałem pisać scenariusz, robiłem to właściwie dla siebie. Nie myślałem ani o tym, jak ten serial miałby powstać, ani tym bardziej o tym, jak zostanie przyjęty – wspomina scenarzysta Jakub Rużyłło. Po lekturze scenariusza pomyślałem sobie, że skoro komedia kostiumowa z tego typu poczuciem humoru będzie projektem na tyle trudnym, że czemu by nie iść na całość i powierzyć go debiutantom – dodaje Jan Kwieciński, producent „1670”. Polacy błyskawicznie pokochali Adamczychę i jej mieszkańców, zaczęli też w codziennym życiu cytować ich serialowe wypowiedzi.
W mediach społecznościowych pojawiły się nawet zdjęcia tatuaży z serialowymi cytatami i podobiznami bohaterów.
O popularności serialu świadczyć może też fakt, że piosenka „Bez Andrzeja” trafiła na jedną z radiowych list przebojów i utrzymywała się tam przez 7 tygodni.
Tłumy Polaków wyjeżdżają do Adamczychy
Wiele osób do tego stopnia pokochało serial, że postanowiło na własne oczy zobaczyć ekranową Adamczychę. To wpłynęło na popularność skansenu w Kolbuszowej na Podkarpaciu, w którym kręcona jest ta produkcja, a także cały lokalny rynek.
Obecność ekipy „1670” zdecydowanie przyczyniła do osiągnięcia korzyści przez przedsiębiorców. Lokalni usługodawcy, właściciele hoteli i pensjonatów, przewoźnicy, podmioty prowadzące działalność gastronomiczną, podwykonawcy i rzemieślnicy, znacząco zwiększyli obroty. Podobnież zyskali dzięki wzmożonemu ruchowi turystycznemu – wylicza Marta Kraus, kierowniczka Podkarpackiej Komisji Filmowej. W sierpniu 2025 roku do skansenu w Kolbuszowej przyjechało ponad 8 tysięcy turystów – to najwyższa frekwencja w historii tego miejsca.
„1670” stało się czymś więcej niż serialem. To jeden z najbardziej lubianych i docenianych polskich oryginalnych tytułów Netflixa w historii, a jednocześnie źródło jednej z najbardziej pasjonackich, najbardziej kreatywnych społeczności fanowskich, jakie widzieliśmy w Polsce – ocenia Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej. „Panorama 1670” w Hali Stulecia
W związku z premierą trzeciego sezonu dla fanów serialu przygotowano wyjątkową atrakcję. We wrocławskiej Hali Stulecia do 23 sierpnia oglądać można „Panoramę 1670”. Ma 115,67 metra długości i 6 metrów wysokości
Wyjątkowa atrakcja to pełna humoru i ukrytych detali podróż przez wszystkie trzy sezony hitowego serialu o przygodach Jana Pawła Adamczewskiego i jego rodziny. Kilka dni temu w jej uroczystym otwarciu uczestniczyły gwiazdy - m.in. Bartłomiej Topa, Michał Sikorski, Martyna Byczkowska i Katarzyna Herman.
Wraz z towarzyszącą jej wystawą o kulisach produkcji pozwala przenieść się do świata serialu, doświadczyć wszystkich odcieni Adamczychy, a nawet poczuć zapach najsłynniejszej wsi w historii Polski - zachęca „Netflix”. Przy powstaniu „Panoramy 1670” przez 45 dni pracowało 12 malarzy.
Od przejęcia całej całości Adamczychy, przez marzenie o tym, by jego serce spoczęło na Wawelu, aż po wysłanie chłopa na Księżyc – ambicje Jana Pawła wykraczają poza wszelkie ramy. Myślę, że gdyby kiedykolwiek usłyszał o największej panoramie w historii Polski, mógłby potraktować to jak wyzwanie – stwierdził Bartłomiej Topa, odtwórca roli Jana Pawła Adamczewskiego w serialu „1670”. Czym zaskoczy nas trzeci sezon „1670”?
W trzecim sezonie „1670”, w efekcie dożynkowych wydarzeń, głowa rodziny Adamczewskich mierzy się z prawdą o swojej tożsamości. Pragnie udowodnić przed sobą, ale przede wszystkim przed narodem, że jest prawdziwym homo sarmatus. Walka o odzyskanie statusu prowadzi go na królewski dwór, gdzie przygląda się kulisom wielkiej polityki. Świat, jaki znał Jan Paweł, zaczyna chwiać się w posadach i nawet w Adamczysze nie jest mu dane cieszyć się sielanką pańszczyzny. Relacja z Zofią uległa znacznemu ochłodzeniu, konflikt z Jakubem eskaluje, a za wszystkim zdaje się stać Andrzej.
Trzeci sezon „1670” wyreżyserowali Maciej Buchwald i Kordian Kądziela. Autorem scenariusza jest Jakub Rużyłło. Za zdjęcia odpowiada Nils Croné, a za muzykę Jerzy Rogiewicz.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.