
Title: Polska 2050 ma projekt o kryptoaktywach. Prezydent Karol Naworcki może go zaakceptować URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32747290,prezydent-sklania-sie-ku-ustawie-o-kryptoaktywach-mamy-komentarz.html Published Time: 2026-04-23T13:54:59+02:00 Markdown Content: # Polska 2050 ma projekt o kryptoaktywach. Prezydent Karol Naworcki może go zaakceptować REKLAMA REKLAMA [](…
23 kwietnia 2026, 13:54
Według nieoficjalnych informacji z Kancelarii Prezydenta, do których dotarł Polsat News, jest szansa, że Karol Nawrocki zaakceptuje ustawę o rynku kryptoaktywów autorstwa Polski 2050, jeśli Sejm nie wprowadzi do niej poprawek. - Wydaje się, że jest tym jedynym projektem ratunkowym dla tego rynku - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl poseł ugrupowania Adam Gomoła.

Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
To ważny sygnał, bo wcześniej Karol Nawrocki dwukrotnie wetował przepisy dotyczące rynku kryptoaktywów. Po raz pierwszy zawetował rządową ustawę na początku grudnia 2025 roku. Sejm nie zdołał odrzucić weta, dlatego rząd ponownie wniósł projekt do parlamentu. Ustawa została uchwalona jeszcze raz, jednak w lutym 2026 roku prezydent ponownie ją zawetował. Wtedy także nie udało się zebrać większości potrzebnej do odrzucenia weta.
W międzyczasie własną propozycję przepisów złożyli posłowie Polski 2050. Projekt został opublikowany 5 grudnia 2025 roku. Politycy ugrupowania przekonywali wtedy, że ich wersja ustawy uwzględnia część zastrzeżeń, które prezydent przedstawił w uzasadnieniu do weta.
Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach
Adam Gomoła mówił wówczas, że jest to projekt bardzo podobny do rządowego, ale poprawiony tam, gdzie warto było odpowiedzieć na argumenty Pałacu Prezydenckiego. Jak wskazywał, propozycja zakłada m.in. pięciokrotne obniżenie maksymalnych opłat za emisję tokenów oraz usunięcie części przepisów, które ugrupowanie uznaje za nadregulacyjne. - Chodzi o to, by odblokować rozwój kryptoaktywów w Polsce - podkreślał poseł. Według autorów projektu ustawa ma koncentrować się na wdrożeniu unijnego rozporządzenia MiCA, czyli Markets in Crypto-Assets Regulation.
Podobnie wypowiada się obecnie jego partyjny kolega, Michał Gramatyka. Stwierdził on, że nie jest zaskoczony informacjami podawanymi przez media. - W ogóle mnie to nie dziwi, dlatego że ustawa Polski 2050 to jest to samo, co projekt rządowy. Usunięta jest z niego tylko nadregulacja w postaci tak zwanego "lex cinkciarz", czyli przepisy dotyczące funkcjonowania internetowych kantorów wymiany walut. Bardzo ważne przepisy, ale jednak wychodzące poza ten obszar, który jest definiowany rozporządzeniem MiCA - mówił w rozmowie z Gazeta.pl polityk. Dodał, że pomysły te były też zgłaszane jako poprawki. Jedna z nich została przyjęta przy drugiej iteracji ustawy.
Do nieoficjalnych doniesień Polsat News odniósł się Adam Gomoła. W rozmowie z Gazeta.pl poseł Polski 2050 powiedział, że ewentualne poparcie prezydenta dla tego projektu byłoby przełomem dla branży. - Jeżeli te informacje się potwierdzą, to to jest wielki dzień dla rynku kryptowalut w Polsce. Setki godzin pracowaliśmy, rozmawialiśmy ze wszystkimi, edukowaliśmy o tej ustawie, żeby uzyskać takie poparcie dla naszego projektu, który wydaje się, że jest tym jedynym projektem ratunkowym dla tego rynku, który może pogodzić wreszcie te dwie zwaśnione strony - powiedział Gomoła.
- Jeżeli pan prezydent faktycznie chce ten projekt poprzeć, to traktuję to jako próbę naprawy swoich błędów, które doprowadziły też - i jestem o tym przekonany - w pewnym stopniu do afery Zondacrytpo i utraty kilkuset milionów złotych przez polskich inwestorów - powiedział. - Mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu wreszcie tę sprawę rozwiążemy - zaznaczył.
W rozmowie z Gazeta.pl Gomoła powiedział też, że sygnały z otoczenia prezydenta pojawiały się już w grudniu. To wówczas prezydencki minister Zbigniew Bogucki miał pozytywnie wypowiadać się na temat ustawy.
- Zresztą w ten weekend Karol Nawrocki w Kanale Zero, pytany o to, gdzie jest jego ustawa, mówił, że przecież jest przygotowana ustawa Polski 2050. Nie dość, że chyba już ją popiera, to nawet się z nią trochę utożsamia, jakby to był jego projekt. Ja to oczywiście traktuję z uśmiechem i jeżeli ma to doprowadzić do szczęśliwego końca, to będę się bardzo cieszył - powiedział Gomoła.
Jak dodał, w tej sprawie najważniejszy jest efekt legislacyjny. - Ojców tego sukcesu może być wielu, natomiast najważniejsze, żebyśmy wreszcie załatwili skuteczną ochronę dla inwestorów w Polsce i odblokowali możliwość legalnego zakładania działalności w tym obszarze - podkreślił.
Gomoła przyznał, że równie ważne jak sygnały z Pałacu będzie teraz stanowisko pozostałych ugrupowań. Jak powiedział Gazeta.pl, Polska 2050 rozmawiała o projekcie także z Konfederacją, ale problemem pozostaje podejście części koalicji rządzącej. - Oczywiście z Konfederacją też rozmawialiśmy na ten temat. Co do koalicji, to tutaj wciąż jest takie podejście, że to musi być projekt rządowy. Mam nadzieję, że z uwagi na to, że pojawia się jakieś światełko w tunelu, żeby wyjść z tego klinczu, to rozwiązanie będzie jeszcze zrewidowane z ich strony - powiedział poseł.
Zdaniem Gomoły spór nie dotyczy dziś przede wszystkim treści projektu, lecz politycznego autorstwa ustawy. Poseł podkreślał, że ustawa jest dobrze napisana we współpracy z wieloma środowiskami, a sprzeciw może budzić bardziej to, kto był autorem poprzednich ustaw. Były to projekty rządowe. - Jestem gotowy oddać wszystkie zasługi Panu Premierowi za wejście w życie tych przepisów, byleby tylko wreszcie wyjść z tego klinczu. Polacy nie mogą być dłużej zakładnikami przepychanek politycznych - zaznaczył.
Podczas grudniowej konferencji prasowej przedstawiciele Polski 2050 przekonywali, że przeciągający się impas legislacyjny uderza w branżę. Adam Gomoła mówił wtedy, że rynek kryptoaktywów jest "pacjentem w śpiączce", a brak zgodnych z MiCA regulacji od miesięcy blokuje zakładanie nowych działalności w tym sektorze. Politycy ugrupowania ostrzegali również, że jeśli ustawa nie zostanie przyjęta w kolejnych miesiącach, to od 1 lipca także podmioty działające na starych licencjach będą musiały zakończyć działalność w Polsce.
- Naszym celem w całej tej awanturze jest to, żeby wprowadzić do polskiego prawa rozporządzenie MiCA, bo jeżeli je wprowadzimy, to przede wszystkim KNF dostanie realny oręż do sprawdzania hot walletów, bo o to chodzi tak naprawdę - przekonywał w rozmowie z Gazeta.pl Michał Gramatyka.
Projekt Polski 2050 nie jest jedyną inicjatywą w tej sprawie. W Sejmie pojawiła się też propozycja Konfederacji, własny projekt przygotowuje również Ryszard Petru, a nad kolejną wersją rządowych przepisów pracuje minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy i czy w ogóle projekt Polski 2050 trafi pod obrady Sejmu i czy rzeczywiście zostanie przyjęty bez zmian.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.