
Agnieszka Waś-Turecka — Z amerykańskich danych wywiadowczych wynika, że Kuba zakupiła ponad 300 dronów bojowych. Ewentualnymi celami miałyby być m.in. baza USA w Zatoce Guantanamo oraz wyspa Key West na Florydzie. Urzędnicy, z którymi rozmawiał portal Axios, podkreślają, że Stany Zjednoczone traktują te
Z amerykańskich danych wywiadowczych wynika, że Kuba zakupiła ponad 300 dronów bojowych. Ewentualnymi celami miałyby być m.in. baza USA w Zatoce Guantanamo oraz wyspa Key West na Florydzie. Urzędnicy, z którymi rozmawiał portal Axios, podkreślają, że Stany Zjednoczone traktują te działania jako „zagrożenie”.

W tym tygodniu amerykańska administracja może ogłosić kolejne sankcje wobec Kuby (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Inwazja polityków na sieć badawczą. We władzach asystent Dariusza Jońskiego i historyk z PSL
Zdaniem portalu ujawnione dane wywiadowcze mogą być pretekstem do działań wojskowych USA, choć amerykańscy urzędnicy nie wierzą, by Kuba była bezpośrednim zagrożeniem lub aktywnie planowała ataki na terytorium USA.
Z ujawnionych informacji wynika, że Kuba kupuje drony bojowe od Rosji i Iranu od 2023 r. i rozmieszcza je w strategicznych miejscach na całej wyspie.
Jak mówią urzędnicy, z którymi rozmawiał Axios, w ostatnim czasie Kuba zabiegała o zintensyfikowanie dostaw z Rosji. Według amerykańskich źródeł, kubański wywiad „próbował także dowiedzieć się, w jaki sposób Teheran nam się opierał”. Irańscy doradcy wojskowi mieli odwiedzić Hawanę.
– Kiedy myślimy o tego typu technologiach będących tak blisko, oraz o szeregu złych aktorów, od grup terrorystycznych po kartele narkotykowe, Irańczyków i Rosjan, to jest to dla nas niepokojące – powiedział Axios amerykański urzędnik. – To rosnące zagrożenie – dodał.
Rosja i Chiny już od jakiegoś czasu posiadają na Kubie zaawansowane technologicznie obiekty szpiegowskie do zbierania „wywiadu sygnałowego” (zwanego SIGINT). Chodzi o przechwytywanie i analizowanie sygnałów elektromagnetycznych.
– Od dawna martwi nas to, że zagraniczny przeciwnik wykorzystujący tego rodzaju lokalizację tak blisko naszych brzegów jest wysoce problematyczny – powiedział sekretarz obrony Pete Hegseth podczas wtorkowego przesłuchania w Kongresie.
[

Syreny alarmowe zawyją się w Warszawie. Władze uspokajają](/news/syreny-w-warszawie-w-kilku-dzielnicach-rozlegnie-sie-alarm-miasto-uspokaja)
[

Katastrofa lotnicza w stanie Idaho. Wojskowe odrzutowce runęły na ziemię](/news/katastrofa-lotnicza-w-idaho-dwa-wojskowe-odrzutowce-rozbite-na-pokazie)
[

Sieć Badawcza Łukasiewicz, czyli wielka nauka w małych rękach polityków](/news/polityczne-nominacje-w-sieci-badawczej-lukasiewicz-tak-traci-polska-nauka)
W czwartek na Kubie był dyrektor CIA John Ratcliffe. Otwarcie ostrzegł tamtejszych urzędników przed angażowaniem się w działania przeciwko USA.
– Dyrektor Ratcliffe jasno dał do zrozumienia, że Kuba nie może już służyć jako platforma dla naszych przeciwników do realizowania wrogich programów – powiedział Axios jeden z amerykańskich urzędników. – Półkula zachodnia nie może być placem zabaw naszych przeciwników – dodał.
Urzędnicy nie wierzą jednak, by Kuba stanowiła bezpośrednie zagrożenie. Jak mówią, wyspa nie ma także zdolności do zamknięcia cieśniny Florydzkiej, w taki sposób, w jaki zrobił to Iran z cieśniną Ormuz.
– Nikt nie martwi się o myśliwce z Kuby. Nie jest nawet jasne, czy mają choć jeden, który potrafi latać – powiedział wysoki rangą urzędnik USA. – Ale warto zauważyć, jak blisko są: 90 mil. To nie jest rzeczywistość, z którą czujemy się komfortowo – dodał.
[

Wątpliwe przetargi i milionowe straty. Instytut Elektrotechniki pod lupą prokuratury](/news/prokuratura-bada-nieprawidlowosci-w-sieci-lukasiewicz-instytut-elektrotechniki-pod-lupa)
[

Kostki domina. Jak rozszabrowano największą organizację naukową w Polsce](/news/siec-lukasiewicz-jak-polityka-zniszczyla-najwieksza-organizacje-naukowa-w-polsce)
[

„Już mi nikt nie wmówi, że w Polsce da się”. Znana chemiczka pakuje walizki i leci do Azji](/news/alicja-bachmatiuk-byla-dyrektorka-port-lukasiewicz-w-polsce-sie-nie-da-wyjezdzajcie)
Na ujawnione informacje zareagowała już ambasada Kuby w Stanach Zjednoczonych. W oświadczeniu nie zaprzeczono, że wyspa posiada drony bojowe.
„Jak każdy kraj, Kuba ma prawo bronić się przed agresją zewnętrzną. Nazywa się to samoobroną i jest chronione przez prawo międzynarodowe oraz Kartę Narodów Zjednoczonych” – stwierdzono w oświadczeniu.
„Ci z USA, którzy dążą do podporządkowania, a w rzeczywistości do zniszczenia narodu kubańskiego poprzez agresję wojskową i wojnę, nie marnują ani chwili na fabrykowanie pretekstów, tworzenie i rozpowszechnianie fałszu oraz przedstawianie jako coś nadzwyczajnego logicznych przygotowań wymaganych do stawienia czoła potencjalnej agresji” – dodano.
W tym tygodniu amerykańska administracja może także ogłosić kolejne sankcje wobec reżimu.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.