1. RAK
  2. ›
  3. Świat

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji Świat

  • Za brak tego OC możesz słono zapłacić. Wielu właścicieli kombajnów o tym nie wie
  • 90 tysięcy hełmów w rok. Polska fabryka zalała NATO sprzętemAktualizacja:
  • Niemcy szykują się na powrót obowiązkowego poboru. Mają plan dla odmawiających służby wojskowej
  • Śmiercionośne burze z piorunami. Nie żyje 14 osób
  • "Miał pierwszego Centertela w Sejmie". Sianecki wspomina Morozowskiego
  • Pustki w nadbałtyckiej perełce. „To wygląda jak wymarłe miasto duchów"
  • Przełom w sprawie Cieśniny Ormuz. Trump zapowiada: „Zostanie otwarta bardzo szybko”
  • Sąd: jesteście żoną i żoną. Urząd wydał transkrypcję, ale stanu cywilnego zmienić nie chce
  • 10-miesięczne dziecko zatrzaśnięte w aucie. Policjanci zareagowali błyskawicznie
  • Banalni średniacy. Kto nam zabrał wstyd z pierwszego razu? Aktualizacja:
  • Konflikt Kaczyńskiego z Morawieckim. Media ujawniły kulisy sporu w PiS-ie
  • Sąd wyznaczył termin rozprawy ws. zmiany właściciela TVN-u. Jest reakcja
  • Spoczywały na dnie Dunaju przez 80 lat. Upały wyłoniły wraki
  • Wygrał w loterii milion euro. Los wylądował na śmietniku
  • Czy Polacy są bezpieczni? Tomasz Siemoniak: Odrabiamy zaniechania dziesiątków lat
  • Dramatyczna sytuacja firmy. 150 pracowników może stracić etaty
  • Globalne polowanie na podatki. Chiny biorą na celownik zagraniczne majątki najbogatszych
  • Cejrowski: Wreszcie widać, jak Fauci wszystkich okłamał. Lisicki: Sypie się opowieść o pandemii
  • Rosyjski atak na Kijów. Płoną budynki
  • "Pan prezydent dał wyraźny sygnał". Oto co zrobi Nawrocki w sprawie rozłamu w PiS
  • Ropa tanieje kolejny dzień z rzędu. Nowa zapowiedź Trumpa
  • Gadowski: Gdzie poszła polska pomoc na Ukrainie?
  • "Rozwój minus". Poseł PiS reaguje na słowa Morawieckiego i Kosiniaka-Kamysza
  • Włoch wyrzucił los na milion euro. 'Rozpoczął się wyścig z czasem'
  • Jeden dyżurny nie dojechał, drugi zaspał. Kulisy incydentu z rakietą
  • 6 sierpnia Kościół obchodzi ważne święto. Czy trzeba iść do kościoła?
  • Upał nie odpuszcza, może paść rekord ciepła. Alerty IMGW w większości kraju
  • Chińczycy zbombardują planetoidę. Symulacje pokazały, jak należy to zrobić
  • Luka w Google ADK. Agenci AI wpadli we własną pułapkę
  • Karambol na obwodnicy Krakowa. Zderzyło się pięć samochodów
    RAKGURUGURU
    Koniec kadencji Knesetu coraz bliżej. Netanjahu stanie do kolejnej walki wyborczej

    Koniec kadencji Knesetu coraz bliżej. Netanjahu stanie do kolejnej walki wyborczej

    0przeszczepów
    617odsłon
    Koniec kadencji Knesetu coraz bliżej. Netanjahu stanie do kolejnej walki wyborczej

    Piotr Białczyk — Przewodniczący komisji organizacyjnej izraelskiego parlamentu Ofir Kac poinformował, że wybory do Knesetu odbędą się 27 października 2026 r. Będzie to najpóźniejszy termin dopuszczony przez izraelskie prawo. Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział już start w wyborach, ale jego p

    Przewodniczący komisji organizacyjnej izraelskiego parlamentu Ofir Kac poinformował, że wybory do Knesetu odbędą się 27 października 2026 r. Będzie to najpóźniejszy termin dopuszczony przez izraelskie prawo. Premier Benjamin Netanjahu zapowiedział już start w wyborach, ale jego pozycja polityczna jest słabsza niż przed wojną z Hamasem.

    Israel marks 50th anniversary of Operation Entebbe

    Izraelski premier Binjamin Netanjahu zamierza walczyć o reelekcję. (fot. ABIR SULTAN / PAP / EPA)

    • Izraelski parlament nie zostanie rozwiązany przed końcem kadencji, a wybory odbędą się w ustawowym terminie.
    • Binajmin Netanjahu będzie ubiegał się o kolejną kadencję, mimo spadku poparcia dla jego koalicji po ataku Hamasu z 7 października 2023 r.
    • Opozycja liczy na przejęcie władzy, ale możliwy jest także kolejny polityczny impas i trudności z utworzeniem większości.

    Przewodniczący komisji organizacyjnej izraelskiego parlamentu Ofir Kac przekazał w niedzielę, że wybory do Knesetu zostały zaplanowane na 27 października. Jak podkreślono, jest to najpóźniejszy możliwy termin, jaki przewiduje izraelskie prawo.

    „Obecna kadencja parlamentu ma trwać do końca, a wybory zostały już wyznaczone na ustawowy termin 27 października i nie przewiduje się skracania kadencji Knesetu, nie ma potrzeby uchwalania ustawy rozwiązującej Kneset” – poinformowała doradczyni prawna parlamentu Sagit Afik.

    Decyzja oznacza, że obecny skład izraelskiego parlamentu pozostanie na stanowiskach do końca pełnej kadencji. Wcześniej pojawiały się propozycje wcześniejszego rozwiązania Knesetu i przyspieszenia wyborów.

    Izraelski parlament zatwierdził w środę projekt ustawy dotyczącej samorozwiązania. Dokument miał umożliwić przeprowadzenie głosowania kilka tygodni wcześniej, jednak wymaga jeszcze dalszej procedury i poparcia co najmniej 61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie.

    Pierwsze takie wybory od dekad

    Zgodnie z izraelskim prawem wybory parlamentarne powinny odbywać się co cztery lata, jednak w ostatnich dekadach przedterminowe głosowania były częstym zjawiskiem. Ostatnie wybory odbyły się w listopadzie 2022 r. i doprowadziły do powstania rządu Benjamina Netanjahu.

    Portal „Times of Israel” zwrócił uwagę, że jeśli wybory odbędą się zgodnie z ogłoszonym terminem, będzie to pierwszy taki przypadek od 40 lat, gdy parlament zostanie wybrany dokładnie w ustawowym terminie. Utrzymanie obecnego składu Knesetu do końca kadencji byłoby natomiast pierwszym takim wydarzeniem od pół wieku.

    Historia izraelskiej polityki pokazuje, że stabilność parlamentarna była w ostatnich latach wyjątkiem. Przed wyborami w 2022 r. kraj przeszedł przez serię pięciu nierozstrzygniętych głosowań w ciągu niespełna czterech lat.

    [

    Izrael ostrzegł USA przed rzekomym planem zamachu na Donalda Trumpa](/news/izrael-ostrzegl-usa-przed-rzekomym-planem-zamachu-na-donalda-trumpa)

    [

    Dziennikarz Al-Dżaziry zginął w Strefie Gazy. Izrael twierdzi, że był terrorystą](/news/dziennikarz-al-dzaziry-zginal-w-strefie-gazy-izrael-twierdzi-ze-byl-terrorysta)

    [

    Wojny oficjalnie nie ma, ale walki trwają. Jak USA ograły Iran i Izrael](/news/konflikt-w-libanie-jak-usa-kontroluja-porozumienie-z-iranem)

    Netanjahu walczy o polityczny powrót do siły

    Benjamin Netanjahu, lider prawicowego Likudu, wielokrotnie zapowiadał, że ponownie będzie ubiegał się o stanowisko premiera. W wyborach w 2022 r. jego partia zdobyła 32 mandaty, a następnie wraz z ugrupowaniami religijnymi i radykalnie nacjonalistycznymi utworzyła najbardziej prawicowy rząd w historii Izraela.

    Pozycja premiera została jednak poważnie osłabiona po ataku Hamasu na południe Izraela 7 października 2023 r. Wydarzenia te podważyły wizerunek Netanjahu jako polityka gwarantującego bezpieczeństwo państwa.

    Od tego czasu sondaże wskazują, że obecna koalicja rządząca miałaby problemy ze zdobyciem większości parlamentarnej. Nie oznacza to jednak automatycznego zwycięstwa opozycji. Jeśli przeciwnicy premiera nie zdołają stworzyć własnej koalicji, Netanjahu mógłby pozostać na czele rządu tymczasowego do czasu rozwiązania politycznego kryzysu.

    Izraelska opozycja liczy na zmianę władzy

    Najpoważniejszym rywalem Netanjahu jest Naftali Benet, były współpracownik premiera, który w 2021 roku doprowadził do odsunięcia go od władzy i sam objął urząd szefa rządu.

    Przyszła kampania wyborcza będzie zdominowana przez kwestie bezpieczeństwa, prowadzenie wojny z Hamasem oraz ocenę działań władz po ataku z października 2023 r. Krytycy premiera zarzucają mu, że ponosi polityczną odpowiedzialność za błędy poprzedzające atak i przeciąganie konfliktu.

    Rządom Netanjahu od początku towarzyszyły również silne protesty społeczne. Jeszcze przed wybuchem wojny kontrowersje wywołała planowana przez jego koalicję reforma sądownictwa, która doprowadziła do największych demonstracji w historii Izraela.

    Podczas trwającego konfliktu tysiące osób wychodziły na ulice, domagając się zawarcia porozumienia i uwolnienia izraelskich zakładników przetrzymywanych przez Hamas. Część uczestników protestów oskarżała premiera o wykorzystywanie wojny do celów politycznych i przedłużanie konfliktu kosztem życia porwanych osób.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA