
Incydent z rosyjską rakietą Ch-101 w województwie lubelskim ujawnił poważne luki w systemie ostrzegania. W 10 z 17 powiatów nie uruchomiono syren alarmowych, ponieważ dyżurni nie dojechali na czas, przespali alerty SMS l
W 10 z 17 powiatów województwa lubelskiego nie uruchomiono syren alarmowych podczas incydentu z rosyjską rakietą Ch-101, która spadła na pole w Tarnawie-Kolonii. Dlaczego? Jeden dyżurny nie zdążył dojechać do radiostacji, inny nie usłyszał SMS-a i się nie obudził, kolejny czekał na kontakt z przełożonym - ustaliła Wirtualna Polska. Z kolei w powiecie biłgorajskim polecenie włączenia syren dotarło... po wybuchu.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.