
Katarzyna Dybińska — W czwartek przy ul. Wiejskiej kontynuowana była debata nad czterema projektami ustaw ws. rynku kryptoaktywów. Decyzją sejmowej komisji, status wiodącego zyskał projekt rządowy, co mocno krytykowała opozycja i szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Nie brakowało wzajemny
W czwartek przy ul. Wiejskiej kontynuowana była debata nad czterema projektami ustaw ws. rynku kryptoaktywów. Decyzją sejmowej komisji, status wiodącego zyskał projekt rządowy, co mocno krytykowała opozycja i szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Nie brakowało wzajemnych politycznych oskarżeń i sugestii, że żadnej ze stron nie zależy na uregulowaniu rynku krypto.

W Sejmie debatowano o trzech projektach ustawy o rynku kryptoaktywów: poselskim, przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz rządowym (fot. Paweł Supernak / PAP)
W Sejmie w czwartek 14 maja odbyło się drugie czytanie projektów ustaw ws. rynku kryptoaktywów (dwóch poselskich – Polski 2050 i Konfederacji, projektu przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz projektu rządowego). Dzień wcześniej sejmowa Komisja Finansów Publicznych uznała projekt rządowy za wiodący i zdecydowała o przygotowaniu jednego sprawozdania ze swoich dotychczasowych prac nad wszystkimi projektami.
Warszawa dokonała pierwszej transkrypcji małżeństwa jednopłciowego
Jednocześnie do rządowego projektu wprowadzono jedną poprawkę Kancelarii Prezydenta – według niej, Komisja Nadzoru Finansowego miałaby obowiązek sporządzać coroczne raporty o funkcjonowaniu rynku kryptoaktywów w Polsce.
Projekt rządowy ma za zadanie zaimplementować do polskiego porządku prawnego unijne rozporządzenie MiCA (Markets in Crypto-Assets Regulation), regulujące rynek kryptoaktywów. Na mocy projektowanych przepisów nadzór nad tym rynkiem w Polsce miałaby sprawować Komisja Nadzoru Finansowego. W trzeciej wersji projektu zaostrzono kary dla osób dopuszczających się oszustw i nadużyć na rynku kryptoaktywów.
Sprawozdawca, poseł Jarosław Urbaniak, stwierdził, że „najstarsi pracownicy kancelarii Sejmu” nie pamiętają, by nad jakąkolwiek ustawą tak długo trwały prace. – To piąte podejście – powiedział.
W dalszej części wystąpienia poseł Urbaniak wypominał politykom siedzącym w ławach opozycji, że Zondacrypto – giełda kryptowalut, w związku z którą toczy się prokuratorskie śledztwo w sprawie możliwości oszukania klientów – była sponsorem konferencji CPAC (Conservative Political Action Conference), która odbyła się w maju 2025 r. w Jasionce pod Rzeszowem (udział w niej brał m.in. ówczesny prezydent Andrzej Duda). Wymienił też organizacje związane z politykami PiS i Konfederacji, które Zondacrypto wspierała finansowo.
[

Gospodarcza wielka gra w Pekinie. Trump i Xi negocjują](/news/trump-kontra-xi-jakie-sa-stawki-w-gospodarczej-grze-usa-i-chin)
[

Konflikt w PiS. Morawiecki: Nie dam się różnym szatanom](/news/wojna-w-pis-morawiecki-zabral-glos-o-sporze-z-czarnkiem)
[

Mandat po Łukaszu Litewce. Wiadomo, kto go obejmie](/news/bozena-borowiec-obejmie-mandat-po-lukaszu-litewce)
Posłowi KO odpowiadał Zbigniew Kuźmiuk z PiS, który pytał, dlaczego obecny rząd – skoro wiedział o nieprawidłowościach w Zondacrypto – zezwolił powiązanej z tą kryptogiełdą spółce TryPay na dostęp do informacji z Rejestru Dowodów Osobistych. Stwierdził też, że rządowi nie zależy na wprowadzeniu prezydenckich poprawek do projektu ustawy, a cała sprawa ma służyć jako „polityczna pałka na okładanie opozycji i prezydenta”.
– Projekt rządowy jest przede wszystkim próbą uporządkowania rynku kryptoaktywów w Polsce – przekonywała z kolei posłanka Agnieszka Maria Kłopotek z PSL, podkreślając, że dzięki tej ustawie rynek krypto zostanie objęty podobnymi standardami przejrzystości, co klasyczny rynek finansowy. Jak dodała, klub PSL wspiera takie działania i będzie głosował za rządowym projektem.
Polexit? „Niemożliwe, to jest zły pomysł”
Dariusz Wieczorek z Lewicy stwierdził, że w debacie nad ustawą o rynku kryptoaktywów merytoryczna dyskusja została wyparta przez politykę. Zaapelował też o to, by myśleć nie tylko o interesie przedsiębiorców działających na rynku krypto, ale także o szeregowych obywatelach, którzy zdecydowali się inwestować na tym rynku.
Poseł Witold Tumanowicz z Konfederacji zaapelował z kolei o przyjęcie poprawek jego ugrupowania, które – jak podkreślił – wzmacniają ochronę klientów i zapobiegają obciążeniu firm działających na rynku kryptoaktywów nadmiernymi kosztami regulacyjnymi.
Michał Gramatyka z Polski 2050 wyraził żal, że jego partia, jako mniejszościowy koalicjant, nie może liczyć na uwzględnienie swoich poprawek do rządowego projektu, zauważając, że prezydent Karol Nawrocki był przychylny wobec propozycji legislacyjnej Polski 2050. – Ta sprawa nigdy nie powinna stać się przedmiotem walki politycznej, a służyć ochronie Polaków – stwierdził. Wątek ten podchwycił Jarosław Sachajko, który wyraził przekonanie, że koalicji rządzącej „nie chodzi o rynek kryptowalut”, ale o pokazanie, kto rozdaje karty w rządzie i „przykrywanie bieżących problemów”, z kryzysem w służbie zdrowia na czele.
Na koniec dyskusji głos zabrali wiceminister finansów Jarosław Neneman i szef kancelarii prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Wiceszef MF stwierdził, że obecna kłótnia o ustawę ws. kryptoaktywów nie służy nikomu. Jak dodał, nie jest też w stanie zrozumieć, dlaczego po aferze Zondacrypto po stronie otoczenia prezydenta widać chęć złagodzenia kar dla oszustów na tym rynku.
[

Domański o prezydenckim projekcie ws. kryptoaktywów. Padły mocne słowa](/news/andrzej-domanski-uderzyl-w-karola-nawrockiego-chodzi-o-kryptoaktywa)
[

Krypto jest modne, ale to nie tradycyjny fason. Ryzyko dziur w kieszeniach jest większe](/news/swiat-kryptowalut-rzadzi-sie-wlasnymi-prawami-mozesz-tylko-ograniczac-ryzyko)
[

Karol Nawrocki: To rząd odpowiada za problemy wokół kryptowalut [WYWIAD]](/news/wywiad-nawrockiego-ze-stanowskim-i-mazurkiem-mowi-o-wetach-kryptowalutach-safe-i-tk)
Szef KPRP Zbigniew Bogucki zarzucił natomiast koalicji rządzącej, że zamiast współpracować z Pałacem Prezydenckim nad ustawą ws. rynku kryptoaktywów i „pochylić się” nad poprawkami mniejszościowego koalicjanta, mówi: „ani kroku wstecz”. – Nie chcecie słuchać nikogo, słuchacie tylko Donalda Tuska – stwierdził.
Na koniec swojego wystąpienia Zbigniew Bogucki złożył 15 poprawek do rządowego projektu ustawy. Prowadząca obrady sejmowe wicemarszałkini Monika Wielichowska poinformowała, że w tej sytuacji kieruje projekt ustawy ws. rynku kryptoaktywów do ponownego rozpatrzenia przez Komisję Finansów Publicznych, która zajmie się prezydenckimi poprawkami.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.