1. RAK
  2. ›
  3. InfluShit

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji InfluShit

  • Ukraińcy nie strzelają do rosyjskich rakiet. "Zełenski obwinia sojuszników"
  • Gigantyczna planeta ukrywała się przed astronomami przez długie lata. Słynny układ zaskoczył, choć świetnie go znamy
  • Leży w śpiączce na drugim końcu świata. Wojsko poleci po Polaka?
  • Atak nożem w Nowym Sączu. Wcześniej pili alkohol
  • Jerzy Zięba w Kancelarii Prezydenta i 'lex szarlatan'. Bogucki: Czasami popełnia się błędy
  • Na Ziemi mogły istnieć dziesiątki tysięcy języków
  • Samsung wyprzedza konkurencję. Jako pierwszy dostanie nowy standard HDR
  • Nie tylko chłodnik litewski. Trzy przepisy na zupy, które chłodzą w upalne dni
  • Termin minął. Tak przywrócisz dokumenty w mObywatelu
  • Ekstremalny upał i potężne burze. RCB rozsyła alerty
  • Rekordowe upały paraliżują Europę. Elektrownie ograniczają pracę
  • Polacy ocenili rok prezydentury Nawrockiego. Wyniki wyborców Konfederacji zaskakują
  • Tłumy ruszyły w Tatry. Ten widok zapiera dech w piersiach
  • 160 tys. na basen z kulkami i karaoke. NIK kwestionuje wydatki resortu
  • Upały uderzają w energetykę w Polsce. Jest ważna decyzja PSE
  • Prof. Sadurski o „wariancie siłowym” w TK. „Nie bardzo sobie wyobrażam”
  • Sikorski ostro w rocznicę prezydentury Nawrockiego. „Wara od rządzenia Polską”
  • Gwałtowne zjawiska nad Polską. RCB ostrzega 13 województw
  • "Wara od rządzenia Polską". Sikorski odpowiada otoczeniu prezydenta Nawrockiego
  • Własna benzyna z piwnicy. Przydomowe minirafinerie w Rosji rozchwytywane
  • Machina wojenna zbyt kosztowna. Firmy w Rosji nie nadążają za wzrostem płac
  • Skarbówka na całego weszła do telefonów komórkowych. Możecie się zdziwić, kiedy to zobaczycie w swoim smartfonie
  • Bogucki o ułaskawieniu „Starucha”: Niektóre środowiska zadrżały
  • Jechał pod prąd i potrącił kobietę z wózkiem. Policja szuka kuriera
  • Pijany 25-letni traktorzysta spowodował wypadek i stracił przytomność. Będą surowe kary
  • Ruszają Dni Konia Arabskiego. Gwiazdy polskich stadnin trafią pod młotek
  • Resort kultury porządkuje święta państwowe. Szykują się ważne zmiany
  • Nikt nie chciał hodować strategicznego stada. Czeski plan utknął na starcie
  • Masz twardą wodę? Ten sprzęt może przedłużyć życie pralki i zmywarki
  • Operatorzy internetowych płatności powiązani z Rosją. KNF chce zaostrzenia przepisów
    RAKGURUGURU

    Smartfony będą coraz droższe, bo politycy generują grafiki na X-a. Czyli jak AI wpływa na wzrost cen podzespołów?

    0przeszczepów
    787odsłon
    Smartfony będą coraz droższe, bo politycy generują grafiki na X-a. Czyli jak AI wpływa na wzrost cen podzespołów?

    Arkadiusz Dziermański — Gdybym tylko wiedział, że rynek pamięci zrobi to, co robi od kilku miesięcy, w 2024 roku zamiast kupować niezbędny RAM zrobiłbym z tego inwestycję. To byłby interes życia, bo kości kupione dwa lata temu są dzisiaj droższe o ponad 1000 zł. Z czego wynika obecny kryzys i czy widać

    • Trwa kryzys na rynku modułów pamięci. Boom na AI spowodował, że RAM jest dzisiaj kilkukrotnie droższy, niż przed rokiem.
    • Pamięć RAM, za którą w 2024 roku zapłaciłem 399 zł jest dzisiaj droższa o ponad 1000 zł.
    • Kryzys prowadzi do znacznych podwyżek smartfonów i laptopów. W dobrej sytuacji są firmy, którym udało się zgromadzić duże zapasy magazynowe. 

    W 2024 r. przestała mi działać karta graficzna w komputerze stacjonarnym. Wymiana na nowy model była okazją do odświeżenia podzespołów i tak dokupiłem m.in. pamięć RAM. Kompletnie bez szaleństw, był to Corsair 32 GB (2x 16 GB) 3600 MHz CL18, za który zapłaciłem 399 zł. Była to zwyczajnie normalna cena za taką pamięć. Dzisiaj taki zestaw na stronie internetowej producenta kosztuje 1 619 zł. Gdybym widział, to wziąłbym takich dziesięć i dzisiaj na tym zarabiał.

    To tylko mały przykład tego, jak szalony jest dzisiaj rynek pamięci. Nie tylko RAM-u, ale też pamięci masowych i mam wrażenie, że jeszcze nie odczuwamy w pełni jego skutków. Według analityków kwestią czasu jest, aż wystrzelą ceny smartfonów czy laptopów. Kto jest temu winny?

    Pamięć RAM jest droższa, bo generujemy głupie grafiki za pomocą AI

    To daleko idące, ale mające pokrycie w rzeczywistości uproszczenie. Wszystko zaczęło się w latach 2022-2023, kiedy ceny pamięci RAM i NAND (czyli nośników SSD) zaczęły mocno spadać. Producenci ograniczyli więc produkcję, aby nieco zejść ze zgromadzonych zapasów. Nikt nie spodziewał się tak szybkiego i ogromnego wzrostu popularności narzędzi AI, który nastąpił w 2024 r.

    Głupia grafika wygenerowana w AI (fot. Perplexity)

    Zapotrzebowanie na pamięć dla centrów danych było ogromne, więc fabryki przestawiły produkcję z urządzeń konsumenckich, na nieco inaczej konfigurowane pamięci dla serwerów. Co zaczęło powodować braki po stronie konsumenckiej. A tam, szczególnie pod koniec 2025 roku, wzrosło zapotrzebowanie na dostawy podzespołów i w efekcie pamięci zaczęło brakować, a ceny dosłownie wystrzeliły w kosmos. 

    Pół miliona klientów Orange Flex. Liczba użytkowników eSIM zaskakuje

    Wzrost cen pamięci to jedno. Drastycznie rosną koszty produkcji smartfonów i laptopów

    Doszliśmy do momentu, w którym na zakup pamięci RAM mogą sobie pozwolić osoby bardziej zamożne, albo takie, które nie mają wyjścia. Wiele oczywiście zależy od typu pamięci, ale posiłkując się danymi przygotowanymi przez serwis PurePC, ceny pamięci RAM wzrosły, w zależności od modelu, od 22 do 258 proc. w okresie od listopada 2025 roku do kwietnia 2026 roku.

    Bardzo mocno rośną koszty produkcji urządzeń. Z danych Counterpoint wynika, że koszt pamięci (RAM i masowej) w smartfonach z niskiej półki wzrósł w ostatnim czasie o 25 proc., dla średniej półki 15 proc. i 10 proc. dla urządzeń o topowej specyfikacji. Obecnie 43 proc. kosztów podzespołów dla smartfonu kosztującego mniej niż 200 dolarów stanowi koszt pamięci. Dla smartfonu flagowego z 16 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci wbudowanej tylko w II kwartale 2026 roku koszt samej pamięci wzrósł o 100-150 dolarów. Xiaomi za samą pamięć do flagowego Xiaomi 17 Ultra płaci równowartość rynkowej ceny modelu Redmi ze średniej półki.

    To będzie miało i już powoli ma przełożenie na ceny. Analitycy przewidują wzrost cen tańszych modeli o ok 30 dolarów oraz nawet 150-200 dolarów dla urządzeń flagowych. Pokazała nam to styczniowa premiera smartfonów serii Galaxy S26, których cena wzrosła względem serii S25 o 300 - 1000 zł. Ciekawostką jest sytuacja sprzed kilku miesięcy, kiedy dział smartfonów Samsunga zwrócił się do działu produkcji pamięci, również Samsunga, o pomoc w zbudowaniu zapasu podzespołów. Odszedł z kwitkiem, ale ostatecznie udało się dojść do porozumienia, ale z pewnymi zastrzeżeniami. Umowy będą podpisywane na krótkie okresy, z uwzględnieniem wzrostów cen.

    [

    Xiaomi 17T i 17T Pro bez tajemnic. Firma w końcu zmienia strategię premier?](/news/xiaomi-17t-i-17t-pro-zwiastuja-zmiany-w-xiaomi-wczesniejsza-premiera-to-dobra-decyzja)

    [

    Zegarki Huawei Watch Fit 5 są już w Polsce. Czy powtórzą sukces poprzedników?](/news/zegarki-huawei-watch-fit-5-sa-juz-w-polsce-czy-powtorza-sukces-poprzednikow)

    [

    Oppo Find X9 Ultra – wiem ile kosztuje i zrobiłem nim pierwsze zdjęcia](/news/oppo-find-x9-ultra-cena-pierwsze-zdjecia-i-pierwsze-wrazenia)

    Bardzo ciekawie zapowiada się jesienna premiera iPhone'ów 18. Debiutujący na początku marca budżetowy iPhone 17e nie był droższy względem poprzednika sprzed roku, ale do września sytuacja może się zmienić. Analitycy przewidują, że kryzys będzie nam towarzyszyć co najmniej do 2027 roku. Oczywiście nowe iPhone'y nie muszą być dużo droższe, bo wiele zależy od tego, jak duże zapasy zdołał zmagazynować Apple w ciągu ostatnich miesięcy. A już wiemy, że firma aktualnie masowo wykupuje pamięć RAM dostępną na rynku. W zasadzie to, a w jakiej cenie będą debiutować smartfony w najbliższych miesiącach, będzie po części wyznacznikiem tego, jak wyglądają magazyny pamięci danego producenta.

    Bardzo podobnie wygląda sprawa na rynku laptopów. TrendForce prognozuje wzrost cen pamięci RAM o nawet 63 proc. kwartał do kwartału, a pamięci do 75 proc. W I kwartale względem IV kwartału 2025 roku były to wzrosty o odpowiednio 90-95 proc. i ok 60 proc.. Mówi się, że producenci laptopów, w celu utrzymania marży, będą musieli podnieść ceny urządzeń nawet o 30-40 proc. 

    Fitbit zmienia się w Google Health. Pomysł jest dobry, jak będzie z wykonaniem?

    Czy jest szansa, że do 2027 roku sytuacja się zmieni?

    Prognozy nie są zbyt optymistyczne. Wysokie ceny utrzymają się w 2026 roku, ale niewykluczony jest też rok 2027. Niemal pewne jest, że wartości z lat 2023-2025 raczej są już nieosiągalne.

    Tempo wzrostu cen może wyhamować w 2026 roku, kiedy zapotrzebowanie nieco spadnie, a producentom uda się nieco nadrobić produkcję. Może w tym pomóc polityka producentów, którzy w obecnej sytuacji nie próbują obniżać cen, co doprowadziłoby do jeszcze większego kryzysu. Zapotrzebowanie oczywiście po stronie konsumenckiej, bo nic nie zapowiada spadku popularności AI. To niezmiennie głównie tam będą kierowane wyprodukowane podzespoły. 

    To wszystko i tak jest trochę wróżenie z fusów, bo musimy na to nałożyć aktualną sytuację geopolityczną na świecie. Wystarczy kryzys finansowy w USA i załamanie na rynku AI, aby zapotrzebowanie na podzespoły drastycznie spadło. Blokady szlaków transportowych mogą zakłócić łańcuchy dostaw, czy to podzespołów, czy też kluczowych surowców i gazów do produkcji pamięci. 

    Co by się nie działo, jedno jest w tym wszystkim pewne - z Internetu raczej szybko nie znikną grafiki generowane przez AI. Szczególnie te rozpowszechniane przez polityków i ich zwolenników. A one też częściowo odpowiadają za to, że za części do komputerów, smartfony i laptopy będziemy płacić coraz więcej.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA