
6 sierpnia mija dokładnie rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Z tej okazji o ocenę dotychczasowej prezydentury dziennikarze poprosili wicepremiera i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. W „Rozmowie dnia” w Programie Pierwszym Polskiego Radia polityk KO już na początku rozmowy mocno uderzył w głowę państwa.
Sikorski składa Nawrockiemu „życzenia”
– Życzyłbym panu prezydentowi, żeby działał na rzecz Polski, a nie tylko poszerzania swoich uprawnień i tworzenia systemu prezydenckiego – powiedział Sikorski.
Zdaniem wicepremiera taki kierunek jest „nierealistyczny”, a działania Pałacu Prezydenckiego mogą doprowadzić jedynie do politycznej porażki. Zarzucił przy tym Nawrockiemu „złośliwe” wetowanie ustaw i podobne traktowanie rządu.
Prowadząca rozmowę Agata Kondzińska przypomniała w tym kontekście niedawną wypowiedź rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, który mówił: „wara rządzącym od prerogatyw prezydenta”.
Sikorski natychmiast odpowiedział. – A my moglibyśmy powiedzieć to samo: wara panu prezydentowi od rządzenia Polską. Od tego jest rząd – stwierdził.
„Frustrujący” rok. Sikorski wraca do ambasadorów
Prowadząca zapytała następnie szefa polskiej dyplomacji o to, jaki był dla niego rok współpracy z nowym prezydentem. Odpowiedział krótko: „frustrujący”.
Sikorski ponownie wskazał na trwający spór dotyczący nominacji ambasadorskich. Przypomniał, że poprzedni prezydent Andrzej Duda, mimo pochodzenia z przeciwnego obozu politycznego, podpisał na jego wniosek 24 nominacje. Według Sikorskiego Nawrocki przyjmuje listy uwierzytelniające od ambasadorów innych państw, ale nie podpisuje nominacji i nie wystawia listów uwierzytelniających polskim ambasadorom. – Chce prowadzić politykę kadrową Ministerstwa Spraw Zagranicznych, co nie jest przewidziane w konstytucji – ocenił wicepremier.
Sikorski: To samobójcza taktyka
Prowadząca przypomniała, że odbywały się już spotkania i rozmowy z Nawrockim, a w pewnym momencie wydawało się, że porozumienie jest blisko. Ostatecznie do zakończenia sporu nie doszło. Sikorski nie zaprzeczył tej teorii. – Uważam, że to jest samobójcza taktyka obozu prezydenckiego – powiedział Sikorski.
Szef MSZ odniósł się przy tym do forsowanej przez Nawrockiego dyskusji o zmianie konstytucji. Prezydent w maju powołał Radę do spraw Nowej Konstytucji, a do zmiany ustawy zasadniczej potrzebna jest w Sejmie większość dwóch trzecich głosów. O rozpoczęciu prac nad nową konstytucją informowała Kancelaria Prezydenta.
Zdaniem Sikorskiego konfliktowa polityka Nawrockiego sprawia, że nie ma on szans przekonać polityków obecnej większości do zwiększenia uprawnień głowy państwa. Wicepremier ocenił również, że nic nie wskazuje obecnie na możliwość zdobycia większości konstytucyjnej przez partie prawicowe. – Tą taktyką obstrukcji pan prezydent nie osiągnie swojego celu – podsumował.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.