
Jeszcze kilka miesięcy temu największą pasją Oskara były sport: boks i piłka nożna. Dziś jego codzienność wygląda zupełnie inaczej. Zamiast treningów i spotkań z kolegami większość czasu spędza na oddziale szpitalnym, gdzie przechodzi intensywne leczenie nowotworu. Pierwsze niepokojące objawy pojaw
Jeszcze kilka miesięcy temu największą pasją Oskara były sport: boks i piłka nożna. Dziś jego codzienność wygląda zupełnie inaczej. Zamiast treningów i spotkań z kolegami większość czasu spędza na oddziale szpitalnym, gdzie przechodzi intensywne leczenie nowotworu. Pierwsze niepokojące objawy pojawiły
Jeszcze kilka miesięcy temu największą pasją Oskara były sport: boks i piłka nożna. Dziś jego codzienność wygląda zupełnie inaczej. Zamiast treningów i spotkań z kolegami większość czasu spędza na oddziale szpitalnym, gdzie przechodzi intensywne leczenie nowotworu.
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się wiosną tego roku. Chłopiec zaczął skarżyć się na silne bóle brzucha, które z każdym dniem się nasilały. Kolejne badania miały wyjaśnić przyczynę dolegliwości, jednak diagnoza okazała się dramatyczna. Lekarze rozpoznali u Oskara chłoniaka Burkitta w II stopniu zaawansowania.
Pod koniec maja chłopiec przeszedł w szpitalu w Szczecinie dwie poważne operacje częściowej resekcji jelita cienkiego. Pierwsza była związana z usunięciem wgłobienia jelita wraz z guzem, a kilka dni później konieczna była kolejna operacja.
Na tym leczenie się nie zakończyło. Oskar ma za sobą już dwa protokoły chemioterapii, wzmocnione podaniem rytuksymabu. Terapia jest bardzo intensywna i wiąże się z licznymi skutkami ubocznymi. Chłopiec zmaga się z osłabieniem, nudnościami i ogromnym zmęczeniem. Obecnie przebywa w szpitalu, gdzie kontynuowane jest leczenie cytostatyczne.
– Szpital stał się naszym drugim domem. Jestem przy synu cały czas, trzymam go za rękę, kiedy najbardziej tego potrzebuje, i staram się dodawać mu sił – mówi mama Oskara.
Kobieta samotnie wychowuje syna. Z powodu konieczności całodobowej opieki nad dzieckiem musiała zrezygnować z pracy. Jak podkreśla, koszty związane z leczeniem, dojazdami i codziennym funkcjonowaniem są coraz większe i przekraczają jej możliwości finansowe.


100%
Źródło: Info Wałcz (info-walcz.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.