
Zdj Ratownictwo Medyczne w Żywcu Spis treści
Na szlaku na Pilsko doszło do dramatycznego zdarzenia, gdy jedna z turystek doświadczyła zatrzymania krążenia. Dzięki szybkiej reakcji świadków i sprawnej współpracy ratowników GOPR oraz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego udało się przywrócić funkcje życiowe. Pacjentka trafiła do szpitala na dalszą diagnostykę.
Akcja ratunkowa na szlaku na Pilsko
Na szlaku prowadzącym na Pilsko doszło dziś do dramatycznej akcji ratunkowej. U jednej z turystek nagle zatrzymało się krążenie. Dzięki szybkiej reakcji osób obecnych na miejscu i sprawnej współpracy służb ratunkowych udało się przywrócić jej funkcje życiowe.
Reakcja świadków i przejęcie działań przez służby
Zanim na miejsce dotarli ratownicy, świadkowie zdarzenia rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Po ich działaniach akcję przejął Zespół Ratownictwa Medycznego z Jeleśni, wspierany przez ratowników GOPR oraz załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wspólnie prowadzili dalsze czynności medyczne na szlaku.
Transport pacjentki do szpitala
Resuscytacja zakończyła się powodzeniem i udało się przywrócić krążenie. Pacjentka została następnie przekazana załodze śmigłowca LPR, a potem przetransportowana do szpitala na dalszą diagnostykę i leczenie.
Znaczenie szybkiej reakcji świadków
Ratownicy zwracają uwagę, że to kolejna sytuacja, w której natychmiastowa pomoc udzielona przez świadków ma kluczowe znaczenie. Rozpoczęcie resuscytacji przed przyjazdem służb zdecydowanie zwiększa szanse na przeżycie osoby z nagłym zatrzymaniem krążenia.
Apel służb i podziękowania
Służby przypominają, że w okresie wakacyjnym rośnie liczba interwencji zarówno na górskich szlakach, jak i na drogach. Apelują o rozsądek, dobre przygotowanie do wyjścia w góry oraz znajomość podstaw pierwszej pomocy. Ratownicy podziękowali wszystkim uczestnikom akcji – świadkom zdarzenia, Dyspozytorni Medycznej, ratownikom GOPR Beskidy oraz załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – za profesjonalizm i skuteczną współpracę, która pozwoliła uratować życie poszkodowanej kobiety. W komunikacie podkreslili też, że bez zaangażowania turystów na miejscu szanse na taki finał byłyby znacznie mniejsze.
Źródło: Dzikie Radio (dzikieradio.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.