
Wołodymyr Zełenski przybył do Polski w drodze powrotnej z Waszyngtonu, gdzie we wtorek spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem oraz uczestniczył w pogrzebie proukraińskiego senatora Lindseya Grahama .
Będąc w Polsce, w środę po południu ukraiński przywódca spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem . Rozmowy w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim zakończyły się po godzinie 18:00 - wtedy zauważono prezydenta Ukrainy wychodzącego z budynku.
Już wcześniej zapowiadano, że tematem polsko-ukraińskich rozmów będzie m.in. podsumowanie wizyty Zełenskiego w USA. Szef polskiego rządu potwierdził we wpisie na platformie X, że faktycznie taki wątek został poruszony.
„Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował mnie o przebiegu rozmów w Waszyngtonie. Omówiliśmy także kwestie polskich inwestycji w Ukrainie, współpracy antybalistycznej i wsparcia Ukrainy w jej walce z rosyjskim agresorem ” - napisał Tusk.
Co Zełenski ugrał w USA?
Prezydent Ukrainy w wywiadzie dla telewizji Fox News powiedział, że podczas spotkania w Waszyngtonie Donald Trump zgodził się przekazać Ukrainie licencję na produkcję pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej Patriot . Biały Dom na razie nie skomentował tej deklaracji.
Zgodził się wydać nam licencję, a następnie odbyłem spotkanie z przedstawicielami sektora produkcyjnego, bardzo ważnymi amerykańskimi firmami zbrojeniowymi - oświadczył Zełenski. Mam nadzieję, że uruchomimy wspólną produkcję - dodał.
Rozmowy skomentował sam Trump. „To wielki zaszczyt spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Omówiono wiele kwestii. Spotkanie przebiegło bardzo dobrze!” - napisał amerykański prezydent w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.
We wtorek wieczorem Senat Stanów Zjednoczonych przyspieszył prace nad nowymi restrykcjami wobec Rosji, o które przed śmiercią zabiegał zmarły proukraiński senator Lindsey Graham.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.