
Trzydniowa inicjatywa, zorganizowana wspólnie przez Radę Edukacji Katolickiej Tajlandii i LiCAS News, w Salezjańskim Domu Rekolekcyjnym i Szkole Vittayalai w Hua Hin, stworzyła przestrzeń do inspiracji, wspólnego rozwiązywania problemów i dzielenia się nadzieją pod hasłem synodalnym: „Razem tworzymy lepszy świat”.
To trzecia edycja hakatonu „Mission Possible” („Misja możliwa do wykonania”), czyli wydarzenia, często organizowanego w formie konkursu, adresowanego do programistów i informatyków, pracujących nad rozwiązaniem określonego problemu.
W imprezie udział wzięło 12 zespołów ze szkół katolickich z całej Tajlandii, a także liczna grupa buddystów. Pomimo odmiennego pochodzenia religijnego, młodzi delegaci pracowali w synodalnym stylu uważnego słuchania, wspólnego podążania razem i współdziałania.
Zmiana nastawienia
Pierwszego innowatorzy społeczni i mentorzy dzielili się z młodymi uczestnikami osobistymi historiami ze swego życia - wyzwań, wytrwałości i odnajdywania nadziei – wspierając zespoły w dopracowywaniu koncepcji projektów. Jedna z mentorek podzieliła się doświadczeniem walki z rakiem, podkreślając, jak niezłomne, pozytywne nastawienie może przemienić pozornie nieznośne cierpienie w siłę. Inny mówca wspominał bezpośredni kontakt z protestującymi przed budynkiem rządowym, pokazując przemieniającą moc towarzyszenia ludziom, którzy doświadczają niesprawiedliwości.
„Szklana harfa”
Jednym z najbardziej poruszających wydarzeń był występ artysty Weeraponga Taweesaka. Grając palcami na kieliszkach wypełnionych wodą, tworzył delikatną muzykę, a opowiadając o swoich koncertach w więzieniu w Bangkoku, mówił o tym, jak muzyka potrafi przeniknąć nawet do najbardziej zatwardziałych serc: „Przyciągnięcie uwagi więźniów to jedno, jednak zdobycie ich zaufania, przekonanie, że ktoś chce im pomóc, jest bardzo trudne. Ale kiedy gram przed nimi na tej ‘szklanej harfie’, czują, że naprawdę jestem dla nich wsparciem i wtedy jesteśmy gotowi słuchać siebie nawzajem” – mówił.
Reakcje młodzieży
„Muzyka przyciągnęła naszą uwagę i pomogła nam uważnie wsłuchać się w to, co mówił” – powiedział Korn, uczeń szkoły św. Piotra w Thonburi. „Nauczyła nas, by w informatycznych działaniach wykorzystywać prawdziwą mądrość – nie tylko techniczną inteligencję”. Kolega z klasy Korna, Noppanant, podzielił tę opinię, mówiąc, że niekonwencjonalny instrument, jakim jest szklana harfa, otworzył im oczy na kreatywne sposoby oddziaływania społecznego.
Od pomysłów do działania: droga naprzód
Podczas hakatonu profesjonalni trenerzy pracowali ramię w ramię z zespołami młodzieżowymi, prowadząc ich od początkowej burzy mózgów do ustrukturyzowanych i możliwych do wdrożenia rozwiązań. Nawiązały się nowe przyjaźnie, międzyszkolne i międzyregionalne. Indywidualne spostrzeżenia przekształciły się w zbiorową inicjatywę. W miarę jak wydarzenie zbliżało się do finałowej prezentacji, młodzi uczestnicy nie dyskutowali już o teorii, ale o świadomym i aktywnym obywatelstwie.
Przesłanie i rady organizatorów dla uczestników
Organizatorzy, zwracając się do młodych uczestników hakatonu przed prezentacją ich projektów, udzielili im kilku rad: „Głęboko wierzymy, że kiedy przedstawicie swój pomysł i zabezpieczycie jego finansowanie, będziecie mogli zmienić swoje życie, życie innych i całe społeczeństwo. Ale otrzymanie finansowania to nie nagroda. To ciężar i odpowiedzialność, misja konkretnego zaangażowanie w tworzenie lepszego świata”.
Łącząc kreatywną technologię z humanistyczną empatią młodzi uczestnicy „Mission Possible” pokazali, w jaki sposób uważne słuchanie może prowadzić do innowacji, prowadzącej ku bardziej sprawiedliwemu i harmonijnemu światu.
Tydzień z Wiara.pl
Źródło: Gość Opolski (opole.gosc.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.