
W Cichym Kąciku trwa budowa Centrum Muzyki . Pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik chce, aby początkiem września zapadła wspólna decyzja dotycząca tego, kto ma zarządzać obiektem . Tajemniczy darczyńca To inwestycja, o której swego czasu było w Krakowie bardzo głośno. Wszystko za
Centrum muzyki
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Przy ulicy Piastowskiej postępuje realizacja Centrum Muzyki. Przed dwoma laty nasz portal ujawnił, kto przekazał gigantyczną darowiznę na jego budowę.
W Cichym Kąciku trwa budowa Centrum Muzyki.
Pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik chce, aby początkiem września zapadła wspólna decyzja dotycząca tego, kto ma zarządzać obiektem.
To inwestycja, o której swego czasu było w Krakowie bardzo głośno.
Wszystko za sprawą tajemniczego darczyńcy, który przekazał miastu Kraków 10 mln zł darowizny na budowę centrum muzyki. W 2024 roku naszemu portalowi udało się ustalić, kim jest ten człowiek.
Okazało się, że to pracownik brytyjskiej spółki, która jest właścicielem popularnego serwisu internetowego OnlyFans (można tam zamieszczać m.in. treści pornograficzne).
Ponad 30-letni mężczyzna pochodzi z Ukrainy, ma polskie obywatelstwo.

Budowa Centrum Muzyki
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Sprawę darowizny badała prokuratura. Nie dopatrzyła się prania brudnych pieniędzy. Śledztwo umorzono.
– Wygląda na to, że były prezydent miasta [Jacek Majchrowski, przyp. red.] wstydził się przyznać, że darowizna pochodzi od dyrektora w spółce, która za pieniądze pozwala udostępniać pornografię – komentował radny miejski Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości.
Zauważał, że informacje o darczyńcy były ukrywane przed opinią publiczną przez wiele miesięcy.
Radnym nie udostępniano danych na jego temat: mimo wniosków. Dobrze, że prawda ujrzała światło dzienne dzięki dziennikarzom LoveKraków.pl.
– Nie znam ani tym bardziej nie korzystam z platformy OnlyFans, dlatego nie wiem, jakie treści są w niej publikowane – tego dowiaduję się od pana redaktora – mówiła z kolei radna Magdalena Mazurkiewicz z Koalicji Obywatelskiej.
– Mam jednak nadzieję, że prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz pracownicy magistratu podeszli do sprawy darowizny w sposób odpowiedzialny, to znaczy sprawdzili źródło pochodzenia pieniędzy oraz wszelkie kwestie formalne – dodawała.
Śledczy ustalili, w jaki sposób pieniądze trafiły do miasta.
Kwota 10 mln zł wpłynęła na rachunek bankowy gminy 24 lutego 2021 roku tytułem darowizny na budowę Krakowskiego Centrum Muzyki, które powstaje przy ulicy Piastowskiej.
Krakowska prokuratura ustaliła, że nadawcą przelewu była brytyjska spółka, która zarządza platformą internetową. Darowiznę przekazał pracownik firmy. Pieniądze pochodziły z premii, jaką szefostwo przyznało mu za 2020 rok.
Prof. Majchrowski powiedział śledczym, że połowa z 10 mln zł została rozdysponowana na realizację Krakowskiego Centrum Muzyki, a pozostała część pieniędzy na budowę związanego z tym obiektem parkingu (samochody będą mogli tam zostawić m.in. przyjeżdżający na koncerty).
Źródło: LoveKraków.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.