Na zewnętrznym murze zamojskiej Rotundy, obiektu o znaczeniu historycznym, pojawiły się wydrapane napisy, m.in. „Tu stał”. Akt ten stanowi przykład wandalizmu i niszczenia dziedzictwa kulturowego.
W starej działobitni
Zamojska Rotunda, zwana też działobitnią lub prochownią, powstała ok. pół kilometra od dawnych murów twierdzy. Miała ona wzmocnić dawne fortyfikacje miasta od strony południowej. W 1940 r. Rotundę przejęło Gestapo. Założono tam niemieckie więzienie śledcze, w którym przetrzymywano głównie Polaków, ale także m.in. Żydów i obywateli ZSRR. Wielu zamordowano podczas egzekucji (szacuje się, że w ten sposób zginęło 8 tys. osób), inni umierali z powodu wycieńczenia i chorób.
Po wojnie otwarto w zabytkowej Rotundzie Mauzoleum Martyrologii Zamojszczyzny, a ulicę prowadzącą do dawnej działobitni nazwano Drogą Męczenników Rotundy. Nie brakuje tam turystów. Oglądają cele zamojskiej Rotundy oraz spacerują po dziedzińcu i całej okolicy.
Źródło: Janów Lubelski Nasze Miasto
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.