1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji rak muzgu

  • Badach nie gryzł się w język ws. Skolima. Mąż Kwaśniewskiej mówi to wprost
  • Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zostali przyłapani na gorącym uczynku. Naprawdę to zrobili
  • Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka przekazali szczęśliwe wieści. Doczekali się
  • Rodzice walczą o korepetytorów. Nowe cenniki zaskakują
  • Marian Dziędziel i Halina Wyrodek byli małżeństwem przez lata. Alkohol mocno ich poróżnił
  • 64-letnia Anna Jurksztowicz ZATRZYMAŁA CZAS. Już lata temu wyeliminowała z diety dwa produkty
  • Cechy wypasionej fury: czerwony kolor, szpanerskie logo i zbiornik z nitro na dachu
  • Gmina Konopnica (województwo lubelskie)
  • Oto prowadzący Top of the Top Sopot Festival 2026. Wśród nich Klaudia El Dursi
  • Że było dwóch braci, Abel i Kabel
  • Przykład zastosowania amerykańskich jednostek – intuicyjnie widać, że powierzchnia Teksasu jest równa dwunastu jeziorom Michigan
  • Patrz, jakie mamy zajebiste i szpanerskie płaszczyki. Tak, wiemy, ale oczojebnych jeszcze kurier nie przywiózł
  • Nawet 4,3 tys. zł więcej do emerytury. Wielu seniorów nie wie o tym świadczeniu
  • 500 plus dla seniorów na nowych zasadach. Zmiany w 2027 r. przesądzone
  • Połowa Polaków nie wie, do czego służy ta komora w pralce. Mało kto z niej korzysta, a to może być błąd
  • Polityka na bok. Gajewska w salonie: rzęsy, paznokcie i sushi na raz!
  • Jasnowidz Jackowski ujrzał pogodę w Polsce. Plany urlopowe do wymiany. Jest konkret
  • Serowska nie planowała ślubu z Hakielem, a jednak go weźmie? Zabrała głos
  • Anna Czartoryska z gracją kąpie się w Bałtyku. Niczym miss!
  • Nonźródła:Ogłoszenia drobne
  • Miroslav Filipović-Majstorović
  • Dramat za zamkniętymi drzwiami. To dlatego Bartosiewicz zniknęła na 22 lata
  • Fragment statystyk z 2006 roku
  • Dla wyrównania szans nowym graczom organizuje się stanowiska, na których mogą kupić potrzebny w zabawie sprzęt
  • Aerodynamiczne koło zapewni twojemu rowerowi niezrównaną chyżość
  • Herb – jastrząb unoszący w pocie czoła górnicze narzędzia
  • Teoria filmowej rzeczywistości
  • Piotr Skarga ostrzega chrześcijańską Polskę przed złym wpływem zachodniego ziemniaka, 1593
  • Wyścig szczurów (strona nie istnieje)
  • Filozofie orientalne (strona nie istnieje)
    RAKGURUGURU
    W Łodzi zlot miłośników Citroenów. Na ulicach pojawiło się 55 wyjątkowych aut

    W Łodzi zlot miłośników Citroenów. Na ulicach pojawiło się 55 wyjątkowych aut

    RAK0RAK0przeszczepów
    2958 odsłon
    W Łodzi zlot miłośników Citroenów. Na ulicach pojawiło się 55 wyjątkowych aut

    55 samochodów przejechało w paradnym szyku przez ul. Piotrkowską, a Łódź na kilka dni stała się stolicą miłośników marki Citroen. Zlot trwa od piątku (17 lipca) do niedzieli (19 lipca) , a jego uczestnicy pokazują, że dla tych aut potrafią zrobić naprawdę wiele. Citroeny przejechały przez Piotrkows

    55 samochodów przejechało w paradnym szyku przez ul. Piotrkowską, a Łódź na kilka dni stała się stolicą miłośników marki Citroen. Zlot trwa od piątku (17 lipca) do niedzieli (19 lipca), a jego uczestnicy pokazują, że dla tych aut potrafią zrobić naprawdę wiele.

    Citroeny przejechały przez Piotrkowską

    Na otwarcie zlotu uczestnicy zaprezentowali swoje samochody mieszkańcom, przejeżdżając reprezentacyjnie przez ul. Piotrkowską w kierunku Księżego Młyna. To właśnie ten przejazd był pierwszym publicznym akcentem wydarzenia i zwrócił uwagę przechodniów oraz łodzian, którzy mogli zobaczyć różne modele Citroenów w ruchu.

    Główna ekspozycja zaplanowana jest na sobotę (18 lipca) na rynku Manufaktury. Jak zapowiada Aneta Galanciak z Citroen Oldtimer Club Polska, auta będzie można oglądać w godzinach 10 do 14. Organizatorzy liczą, że to właśnie wtedy najwięcej osób zobaczy zabytkowe i nietypowe egzemplarze z bliska.

    Będziemy tam od godz. 10 do 14, zapraszamy do oglądania aut

    Aneta Galanciak

    Wśród uczestników wyróżniały się nie tylko auta

    Wśród przyjezdnych uwagę zwracała pani Małgorzata Komorowska z Rzeszowa, która pojawiła się w stroju zakonnicy. Towarzyszył jej mąż Paweł, a ich samochód to Citroen 2CV z 1989 roku. Para przyjechała do Łodzi właśnie tym autem, a przebranie miało nawiązywać do francuskich komedii z Luisem de Funesem.

    Jak wyjaśnił pan Paweł, w filmach taki model prowadziła zakonnica, dlatego jego żona pojawiła się na zlocie w podobnym stroju. Ich samochód jest w intensywnym bordowym kolorze, a od 2019 roku pozostaje w niezmienionej formie. W rodzinie Komorowskich jest też Citroen AMI6 z 1963 roku, który przechodzi renowację.

    Przyjechaliśmy naszym Citroenem 2CV z 1989 roku. Taki sam model "występował" w serii francuskich komedii z Luisem de Funesem, prowadziła go zakonnica. Stąd przebranie żony

    Paweł Komorowski

    Pasja ważniejsza niż pieniądze

    Uczestnicy zlotu podkreślają, że przy zabytkowych Citroenach liczy się przede wszystkim zaangażowanie. Pan Paweł zaznaczył, że odrestaurowanie starszego auta nie musi oznaczać ogromnych wydatków, jeśli właściciel ma czas, determinację i umiejętności potrzebne do pracy przy takim pojeździe.

    Podobne podejście ma Janusz Adamkiewicz z Konina, który od 25 lat działa w klubie Citroena. Do Łodzi przyjechał niebieskim Citroenem BX, będącym repliką samochodu żandarmerii francuskiej. Ponieważ oryginalne pojazdy tego typu nie trafiają do cywilów, powstała wersja wykonana z użyciem niebieskiej folii. Do całości dołączył także mundur.

    Trzeba mieć pasję i chęć do pracy. Tego, na którego tu patrzymy, wyremontowałem własnymi rękami.

    Paweł Komorowski

    „Nieuleczalna choroba” miłośników marki

    Janusz Adamkiewicz swoją przygodę z Citroenami rozpoczął przypadkowo jeszcze w 1983 roku, kiedy pojechał do rodziny do Paryża. Tam, pomagając sąsiadom i znajomym, nauczył się obsługi oraz napraw tych samochodów. Jak podkreślał, konstrukcja Citroenów przypomina proste rozwiązania znane z małych aut, z dwucylindrowymi, chłodzonymi powietrzem silnikami.

    Dziś jego hobby wyszło daleko poza samą jazdę. W domu zgromadził kolekcję modeli liczącą ponad 615 sztuk w skali 1 do 43. Sam określa swoje zainteresowanie jako coś, co już dawno przerodziło się w stałą życiową pasję.

    To taka, że tak powiem, nieuleczalna choroba.

    Janusz Adamkiewicz

    Dlaczego ten zlot ma znaczenie dla Łodzi

    Takie wydarzenia przyciągają do Łodzi pasjonatów z różnych części kraju i ożywiają miejską przestrzeń, zwłaszcza reprezentacyjne miejsca takie jak ul. Piotrkowska i okolice Manufaktury. Dla mieszkańców to okazja, by zobaczyć rzadkie auta, porozmawiać z ich właścicielami i przyjrzeć się motoryzacyjnej historii z bliska.

    Zlot pokazuje też, że zabytkowe samochody nie są wyłącznie muzealnymi eksponatami. Wciąż jeżdżą, wzbudzają emocje i łączą ludzi, którzy traktują je nie jako przedmiot, lecz sposób na życie.

    Co dalej

    Najważniejszym punktem programu pozostaje sobotnia prezentacja na rynku Manufaktury w godzinach 10 do 14. To wtedy łodzianie i turyści będą mogli obejrzeć Citroeny z bliska, a także spotkać ich właścicieli i wysłuchać historii o samochodach, które dla wielu stały się prawdziwą pasją na lata.

    Informacje przekazał Citroen Oldtimer Club Polska.


    Źródło: 24 Łódź (24lodz.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.