
Spis treści
Udało się. W końcu. Przez lata kulało, ale przestało. Udało się naprawić polskie sądownictwo. Co prawda na razie tylko w sprawie dotyczącej znieważenia prezydenta i jego żony przez Wojciecha Ślusarczyka, ale dobre i to. Jakiś kwiatek do kożucha jest. Ministerstwo Sprawiedliwości może ogłosić sukces
Zazdroszczą Wojciechowi Ślusarczykowi, oj zazdroszczą. W końcu przez kilka dni był na ustach całej Polski. Sława, wywiady, telewizory. Najsłynniejszy radny PSL w Polsce. Śmiechu było co niemiara, bo trudno traktować zarzuty znieważenia prezydenta i jego żony poważnie, w dodatku wcale się nie zapowiada na koniec serialu. Będzie rozprawa, będą dziennikarze, będzie jeszcze większa sława.
Niestety, było wesoło i żartobliwie, teraz zrobiło się poważnie i skandalicznie.
„ Intencjonalne zamieszczenie treści”
Sprawa jest prosta: Ślusarczyk umieścił rok temu na Facebooku grafikę, na któr......
Płatny dostęp do treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.