
Piotr Białczyk — Zapowiadane negocjacje pokojowe w Islamabadzie nie odbyły się. Jednocześnie Donald Trump ogłosił w sieci wydłużenie rozejmu z Iranem do czasu przedstawienia nowych propozycji zakończenia konfliktu. W późniejszych komentarzach prezydent USA zagroził „wysadzeniem” kraju przeciwnika
Zapowiadane negocjacje pokojowe w Islamabadzie nie odbyły się. Jednocześnie Donald Trump ogłosił w sieci wydłużenie rozejmu z Iranem do czasu przedstawienia nowych propozycji zakończenia konfliktu. W późniejszych komentarzach prezydent USA zagroził „wysadzeniem” kraju przeciwnika oraz wezwał do odblokowania Cieśniny Ormuz.

Prezydent USA Donald Trump w Gabinecie Owalnym. (fot. ALLISON ROBBERT / POOL / PAP / EPA)
Do ostrzelania jednostki doszło krótko przed godz. 6 (czasu polskiego). W okolice kontenerowca zbliżył się jeden irański okręt, który następnie otworzył ogień . Ostrzał spowodował uszkodzenie mostka, nikt nie został ranny. Zaledwie kilka godzin wcześniej prezydenta USA ogłosił przedłużenie zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie.
„Rząd Iranu jest poważnie podzielony, co nie jest zaskakujące. Na prośbę marszałka polowego Asima Munira i premiera Pakistanu Shehbaza Szarifa poproszono nas o wstrzymanie ataku na Iran do czasu, aż ich przywódcy i przedstawiciele przedstawią wspólną propozycję” - napisał na Truth Social prezydent USA.
„W związku z tym, poleciłem naszym siłom zbrojnym kontynuowanie blokady oraz zachowanie gotowości i zdolności operacyjnej we wszystkich innych aspektach, a zatem przedłużę zawieszenie broni do czasu przedłożenia przez nich propozycji i zakończenia rozmów - niezależnie od ich wyniku” – dodał Donald Trump.
Według portalu Axios, Waszyngton daje walczącym frakcjom w Iranie krótki czas na zjednoczenie się wokół spójnej kontrpropozycji.
– Trump jest gotów przedłużyć zawieszenie broni o kolejne trzy do pięciu dni, aby dać Irańczykom czas na uporządkowanie swoich spraw. Nie będzie to jednak zawieszenie broni na czas nieokreślony – przekonuje wysoko postawiony urzędnik amerykańskiej administracji.
[

Sztuka negocjacji. Wciśnij Enter, potem się zobaczy](/news/donald-trump-i-sztuka-negocjacji-wcisnij-enter-potem-sie-zobaczy-opinia)
[

Trump grozi bombardowaniem Iranu. Trwają nerwowe rozmowy w Białym Domu](/news/usa-iran-trump-zapowiada-mozliwe-bombardowanie-vance-wciaz-bez-decyzji-o-wyjezdzie)
[

USA blokują cieśninę Ormuz. Iran grozi odwetem i ostrzega sąsiednie kraje](/news/blokada-ciesniny-ormuz-usa-wprowadzaja-zakaz-ruchu-statkow-do-iranskich-portow)
Negocjatorzy zwracają uwagę na pęknięcia wewnątrz reżimu i brak komunikacji z nowym Najwyższym Przywódcą Iranu. „Irańscy negocjatorzy powiedzieli, że czekają na zielone światło od Modżtaby Chameneiego” – ustalił portal.
Jak zwraca uwagę „Axios”, irańscy przywódcy cywilni, w tym minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf są „za” kontynuowaniem rozmów w celu przedłużenia zawieszenia broni i osiągnięcia porozumienia.
Z kolei Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generał Ahmad Wahidi miał natomiast sprzeciwić się jakimkolwiek ustępstwom i zakazać negocjacji z Amerykanami, dopóki będzie trwała amerykańska blokada irańskich portów morskich.
Pozew na 250 mln dol. Dyrektor FBI zarzuca „The Atlantic” fałszowanie informacji.
Wtorkowe rozmowy pokojowe w Islamabadzie nie doszły do skutku, choć jeszcze kilkanaście godzin wcześniej prezydent USA zapewniał, że jego zastępca jest w drodze do stolicy Pakistanu oddalonej od Waszyngtonu o blisko 11,5 tys. km. Zamiast 18-godzinnego lotu J.D. Vance zameldował się w Zachodnim Skrzydle wraz z sekretarzem stanu Marco Rubio, sekretarzem wojny Petem Hegsethem oraz negocjatorami Stevem Witkoffem oraz Jaredem Kushnerem.
Republikańska administracja nie ujawniła szczegółów narady, jednak krótko po niej Donald Trump chwycił za klawiaturę. „Iran nie chce zamknięcia Cieśniny Ormuz, chce, by była otwarta, aby mógł zarabiać 500 milionów dolarów dziennie (a więc tyle właśnie traci, gdy jest zamknięta!). Twierdzą, że chcą jej zamknięcia tylko dlatego, że całkowicie ją ZABLOKOWAŁEM (ZAMKNIĄŁEM!), więc chcą po prostu zachować twarz” – napisał prezydent.
„Cztery dni temu podeszli do mnie ludzie, mówiąc: proszę pana, Iran chce natychmiast otworzyć cieśninę” - napisał dalej prezydent USA. Jak jednak wskazał, „jeśli to zrobimy, nigdy nie dojdzie do porozumienia z Iranem, chyba że wysadzimy resztę ich kraju, łącznie z przywódcami” – spointował polityk.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.