1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji rak muzgu

  • Że było dwóch braci, Abel i Kabel
  • Przykład zastosowania amerykańskich jednostek – intuicyjnie widać, że powierzchnia Teksasu jest równa dwunastu jeziorom Michigan
  • Patrz, jakie mamy zajebiste i szpanerskie płaszczyki. Tak, wiemy, ale oczojebnych jeszcze kurier nie przywiózł
  • Nawet 4,3 tys. zł więcej do emerytury. Wielu seniorów nie wie o tym świadczeniu
  • 500 plus dla seniorów na nowych zasadach. Zmiany w 2027 r. przesądzone
  • Serowska nie planowała ślubu z Hakielem, a jednak go weźmie? Zabrała głos
  • Polityka na bok. Gajewska w salonie: rzęsy, paznokcie i sushi na raz!
  • Jasnowidz Jackowski ujrzał pogodę w Polsce. Plany urlopowe do wymiany. Jest konkret
  • Anna Czartoryska z gracją kąpie się w Bałtyku. Niczym miss!
  • Połowa Polaków nie wie, do czego służy ta komora w pralce. Mało kto z niej korzysta, a to może być błąd
  • Nonźródła:Ogłoszenia drobne
  • Miroslav Filipović-Majstorović
  • Dramat za zamkniętymi drzwiami. To dlatego Bartosiewicz zniknęła na 22 lata
  • Dla wyrównania szans nowym graczom organizuje się stanowiska, na których mogą kupić potrzebny w zabawie sprzęt
  • Fragment statystyk z 2006 roku
  • Aerodynamiczne koło zapewni twojemu rowerowi niezrównaną chyżość
  • Herb – jastrząb unoszący w pocie czoła górnicze narzędzia
  • Teoria filmowej rzeczywistości
  • Filozofie orientalne (strona nie istnieje)
  • Wyścig szczurów (strona nie istnieje)
  • Piotr Skarga ostrzega chrześcijańską Polskę przed złym wpływem zachodniego ziemniaka, 1593
  • Ogólna teoria względności (strona nie istnieje)
  • MinisTeR FinansÓw, FUnDUszY i PoLiTYKi ReGionaLneJ to bardzo poważna posada w rządzie
  • USS Eldridge przygotowuje się do wejścia w nadprzestrzeń
  • Nonźródła:Historia bośniackiego dziecka
  • Reprezentacja Andory w piłce nożnej
  • Poradnik:Jak wyprodukować film katastroficzny
  • Sposób pokonania centrum handlowego przez kobietę i mężczyznę. Trasę mężczyzny zaznaczyliśmy na czerwono.
  • Jak x-kom próbuje lecieć w kulki z klientem. Historia miesięcznej batalii
  • Trzyletnie dziecko pogryzione przez psa. Tak miało dojść do dramatu
    RAKGURUGURU
    „Cieszę się, że nie będę już musiała chodzić do księgowego”. Jagodzińska o KSeF

    „Cieszę się, że nie będę już musiała chodzić do księgowego”. Jagodzińska o KSeF

    RAK0RAK0przeszczepów
    500 odsłon
    „Cieszę się, że nie będę już musiała chodzić do księgowego”. Jagodzińska o KSeF

    Krzysztof Jabłonowski — – Jak kiedyś brałeś fakturę, to musiałeś mieć wszystko w segregatorze, a potem przekazać księgowej. Teraz masz wszystko w jednym miejscu w chmurze – mówi Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej. Jagodzińska przekonuje, że Krajow

    – Jak kiedyś brałeś fakturę, to musiałeś mieć wszystko w segregatorze, a potem przekazać księgowej. Teraz masz wszystko w jednym miejscu w chmurze – mówi Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej. Jagodzińska przekonuje, że Krajowy System e-Faktur ułatwi wszystkim pracę. Uważa jednak, że kampania informacyjna o systemie jest prowadzona fatalnie.

    artykul-1kahome

    Jeden z moich największych zarzutów do aktualnego kierownictwa ministerstwa finansów dotyczy właśnie złej jakości i za małej liczby szkoleń – mówi Agata Jagodzińska (fot. Shutterstock)

    Krzysztof Jabłonowski, Zero.pl: Mamy już luty i KSeF działa. Niektórzy przedsiębiorcy martwią się, że jeszcze się do systemu nie logowali. Mają po co?

    Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej: Nie muszą się martwić. Nic się nie stanie, jeśli zalogują się kilka dni później. Warto jednak zrobić to jak najszybciej. Jedynym realnym ryzykiem jest nieodebranie którejś z faktur.

    Czyli jednak.

    Chodzi wyłącznie o to, że od 1 lutego obowiązuje wymóg odbierania faktur za pośrednictwem KSeF. Niektóre duże firmy mogą bowiem wystawiać faktury wyłącznie w tym systemie. W praktyce oznacza to, że nie ma wyjścia i trzeba się zalogować.

    Jeśli przejrzeć media społecznościowe, zmartwień jest więcej. Najwięcej dotyczy bezpieczeństwa danych. To chyba zrozumiałe, mamy przecież erę wycieków wszelkich możliwych danych do internetu. A pani konsekwentnie tłumaczy w mediach, że nie ma się czego bać.

    Nie chcę mówić o szczegółach szyfrowania danych. Tym się zajmuje Centrum Informatyki Ministerstwa Finansów. Można o tym poczytać na stronie ministerstwa. Powiem tyle: nie ma obaw, że urzędnicy spowodują jakiś wyciek. To nie jest tak, że my siedzimy przy biurkach i sobie te dane przeglądamy. Jestem pracownikiem KAS i wiem, jak to wygląda.

    Jak to w takim razie wygląda? Pojawiają się głosy, że państwo chce po prostu wiedzieć, co znajduje się na naszych fakturach.

    Irytuje mnie, gdy pojawiają się komentarze, że pracownicy „buszują” w tajemnicach firm. Nie mamy takich możliwości. To nie jest papierowe archiwum, do którego ktoś mógłby się niepostrzeżenie dostać, obowiązują nas ścisłe procedury. Dostęp do danych może otrzymać wyłącznie pracownik posiadający upoważnienie w konkretnej sprawie, a sam wniosek o przyznanie takiego dostępu musi być podpisany przez dwoje przełożonych.

    Nasza praca jest w stu procentach zinformatyzowana i każdy ruch w każdej aplikacji jest identyfikowalny. Jeśli osoba nieuprawniona uzyska dostęp do danych jakiejkolwiek firmy, można to natychmiast przypisać do konkretnego pracownika. Funkcjonariusze mają świadomość, że są monitorowani, a nadużycia skutkują postępowaniem dyscyplinarnym. Zdajemy sobie sprawę z obowiązku zachowania tajemnicy skarbowej – jesteśmy w tym zakresie regularnie szkoleni.

    To po co ten KSeF?

    Najprościej: ten system ma ułatwić pracę. Od kiedy mamy pliki JPK (Jednolity Plik Kontrolny – ustandaryzowany dokument w formacie xml z raportami o operacjach rachunkowych, który przedsiębiorcy przesyłają do urzędu skarbowego – red.), to nie musimy od razu wzywać przedsiębiorców z deklaracjami. Możemy po prostu zadzwonić i zapytać. I co ważne: dzięki plikom JPK zmniejszyła się liczba kontroli.

    Zmniejszyła?

    Tak, i w przypadku KSeF będzie tak samo. Jeśli pojawią się wątpliwości, po prostu zadzwonimy. Pozwoli to wszystkim zaoszczędzić czas. Zresztą często mówię znajomym przedsiębiorcom: jak kiedyś brałeś fakturę, to musiałeś mieć wszystko w segregatorze, a potem przekazać księgowej. Teraz masz wszystko w jednym miejscu w chmurze. W biurze rachunkowym wystarczy wskazać, które pozycje z faktury podlegają rozliczeniu, a które nie. Cały świat się cyfryzuje. Cieszę się, że nie będę już musiała chodzić do księgowego i dostarczać sterty papierowych dokumentów.

    Jak państwo przesiewają dane? Jak w takim gąszczu liczb wyłapywać nieprawidłowości?

     Na razie moja wiedza na temat rozwiązań stosowanych w KSeF jest ograniczona. W Krajowej Administracji Skarbowej korzystamy jednak z narzędzi informatycznych, które automatycznie wyłapują pewne kwestie. Wykorzystujemy także sztuczną inteligencję. Specjalne algorytmy sygnalizują sytuacje, które mogą budzić wątpliwości. Oczywiście nie mogę wchodzić w szczegóły.

    Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji ocenił niedawno, że „urzędnicy i politycy zdają sobie sprawę, że stoją u progu katastrofy”. Ze środowiska przedsiębiorców można usłyszeć podobne głosy: KSeF nie został odpowiednio przetestowany i będziemy mieli problem.

    Jeżeli chodzi o skarbówkę, to tak samo mówiono, jak wchodził JPK. Wiele rozwiązań poprawiano już w trakcie funkcjonowania systemu, a mimo to nic się nie zawaliło. Słyszę od kolegów zajmujących się KSeF, że pracują oni przez całą dobę, a przepustowość systemu jest na wysokim poziomie. Moim zdaniem system się nie załamie. Oczywiście wiele elementów będzie wymagało dopracowania i to spocznie na barkach urzędników. Możliwe też, że przedsiębiorcy będą zgłaszać różne problemy. Nie sądzę jednak, byśmy nie zdali tego egzaminu.

    [

    KSeF klęka pierwszego dnia](/news/cezary-kazmierczak-ksef-kleka-pierwszego-dnia)

    [

    Rusza Krajowy System e-Faktur. Jak z niego korzystać, czy jest stabilny?](/news/rusza-krajowy-system-e-faktur-jak-z-niego-korzystac-czy-jest-stabilny)

    [

    Nowe zasady w Biedronce. Od 1 lutego przy kasie będzie inaczej](/news/nowe-zasady-w-biedronce-od-1-lutego-przy-kasie-bedzie-inaczej)

    Sam fakt, że jest tyle pytań, chyba jednak wiele mówi o sposobie wprowadzaniu systemu.

    Źle oceniam komunikację ministerstwa. Materiały informacyjne, w tym filmiki i instrukcje, zostały opublikowane zbyt późno. Panuje duży chaos, a kampania informacyjna prowadzona jest fatalnie. Jako pracownik Krajowej Administracji Skarbowej chciałabym, aby komunikacja była realizowana w sposób znacznie bardziej profesjonalny.

    We wszystkich urzędach skarbowych trwają szkolenia o KSeF. Można do was przyjść i dopytać o szczegóły. Jak państwu to idzie?

    Nie idzie dobrze. Jeden z moich największych zarzutów do aktualnego kierownictwa ministerstwa finansów dotyczy właśnie złej jakości i zbyt małej liczby szkoleń. One są organizowane za późno i są zbyt ogólne. Teraz ministerstwo wymyśliło dyżury do godz. 20 i w każdym urzędzie ma być odpowiednia liczba stanowisk. Tyle że, przepraszam, nie mamy aż tylu wyszkolonych pracowników. Ministerstwo tego nie przemyślało.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.