
Redakcja eLuban.pl
Dzisiaj, 08:33
Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu patrolowali teren miasta, gdy postanowili zatrzymać do kontroli kierowcę samochodu osobowego. Mężczyzna za wszelką cenę chciał uniknąć spotkania z mundurowymi i na widok radiowozu gwałtownie zjechał na pobliski parking.
Unik się jednak nie udał, a dynamiczny manewr zakończył się uderzeniem w prawidłowo zaparkowane Mitsubishi.
Gdy policjanci podeszli do auta, szybko zrozumieli, dlaczego 43-latek tak bardzo bał się kontroli. Okazało się, że mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kółko, ponieważ posiadł aż dwa aktywne, sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Załzawione oczy i biały proszek na komodzie
To był dopiero początek kłopotów 43-latka. Wygląd i zachowanie kierowcy od razu wzbudziły podejrzenia funkcjonariuszy. Mężczyzna miał załzawione oczy oraz mocno rozszerzone źrenice.
Badanie narkotestem dało wynik pozytywny. Od kierowcy pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych, które jednoznacznie określą, pod wpływem jakich środków odurzających prowadził auto.
Policjanci postanowili pójść za ciosem i przeszukali mieszkanie zatrzymanego. Na blacie jednej z komód znaleźli usypaną białą substancję. Wstępne testy potwierdziły, że była to metamfetamina.
Grozi mu do 7,5 roku więzienia
Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, gdzie usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu pomimo zakazu sądowego oraz posiadania substancji psychotropowych. Prokurator zastosował już wobec niego środki zapobiegawcze.
Ponieważ 43-latek działał w warunkach recydywy, kara za jego bezmyślne zachowanie będzie wyjątkowo surowa, grozi mu teraz do 7,5 roku pozbawienia wolności.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Napisz komentarz
Źródło: eLuban.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.