
Słuchajcie, ZUS się wkurzył. No i słusznie, powiedzmy sobie szczerze. Kontrole L4 będą ostrzejsze, zmienią się zasady liczenia i doprecyzują przepisy. Czyli koniec z wakacjami na zwolnieniu? Oby. No bo ile można? Udajemy, że nas boli, a w t
Słuchajcie, ZUS się wkurzył. No i słusznie, powiedzmy sobie szczerze. Kontrole L4 będą ostrzejsze, zmienią się zasady liczenia i doprecyzują przepisy. Czyli koniec z wakacjami na zwolnieniu? Oby.
No bo ile można? Udajemy, że nas boli, a w tym czasie opalamy się na Malediwach. ZUS ma tego dość. I dobrze, bo płacimy na to wszyscy. Ciekawe, jak bardzo zaostrzą te kontrole. Będą wchodzić do domów? Sprawdzać, czy faktycznie leżymy w łóżku z gorączką? Serio?
Z drugiej strony, kurde, boję się, żeby nie wylali dziecka z kąpielą. Żeby uczciwi ludzie, którzy faktycznie chorują, nie musieli się tłumaczyć jak z jakiegoś przestępstwa. No ale coś trzeba zrobić, bo skala tego procederu jest po prostu absurdalna. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Oby to był krok w dobrym kierunku.
Na podst. materiałów portalu i.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.