
Title: Bogucki: Kierwiński albo nie panuje nad resortem, albo nie mówi prawdy URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32796903,bogucki-kierwinski-albo-nie-panuje-nad-resortem-albo-nie-mowi.html Published Time: 2026-05-18T15:17:00+02:00 Markdown Content: # Bogucki: Kierwiński albo nie panuje nad resortem, albo nie mówi prawdy REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.html#e=CapL…
18 maja 2026, 15:17
Odnosząc się do sprawy Telewizji Republika, szef KPRP ocenił w Kanale Zero, że interwencja policji była skandaliczna i służyła obecnej władzy, ponieważ stacja jest krytyczna wobec obozu rządzącego.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki był gościem Roberta Mazurka w porannym programie w Kanale Zero. Dziennikarz zapytał go o działania policji w domu red. naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza. Funkcjonariusze weszli do mieszkania w piątek 15 maja, po otrzymaniu zgłoszenia o znajdującym się w środku dziecku, które może zamierzać popełnić samobójstwo. W trakcie akcji okazało się, że był to fałszywy alarm, jeden z 15 takich przypadków od czwartku do piątkowego wieczoru.
- Takie informacje trzeba sprawdzić, ale wiarygodność tych zgłoszeń była znikoma, co potwierdzało nawet Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Seria tych przypadkowych zdarzeń uderza w stację krytyczną wobec rządu. Skucie asystentki prezesa Sakiewicza było zupełnie niezrozumiałe i niedopuszczalne. To próba zastraszania i wprowadzania strachu podprogowego wśród redaktorów i widzów - ocenił minister. Jak dodał, jako były prokurator nie zna takich procedur postępowania policji.
Zobacz wideo Czy Ziobro będzie dobrym korespondentem TV Republiki?
Bogucki stwierdził, że szef MSW Marcin Kierwiński "albo zupełnie nie panuje nad resortem, albo nie mówi prawdy". Dodał, że szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz "nie powinien bronić tych działań".
Wiadomość o zagrożeniu życia wpłynęła na czat zaufania Rzecznika Praw Dziecka, a następnie do policji. Osoba podszywająca się pod dziecko napisała, że "chce popełnić samobójstwo, odkręcając butlę z gazem" i "jest w trakcie popeł[nie]nia samobójstwa".
- Policja siłą wtargnęła do mojego domu, skuła moją asystentkę, twierdząc, że w zagrożeniu znajduje się tu jakieś dziecko - relacjonował w TV Republika Tomasz Sakiewicz. Stwierdził, że policjanci "zachowali się jak bandyci".
Następnie policja wydała komunikat, w którym poinformowała o fałszywym zgłoszeniu, a także o tym, że funkcjonariuszom otworzyła drzwi asystentka Sakiewicza, która nie chciała się przedstawić i współpracować. "Na czas wyjaśnienia sytuacji, mając na uwadze bezpieczeństwo, zarówno jej, jak i swoje, policjanci zastosowali wobec tej osoby kajdanki" - podano. Policja tłumaczyła, że podjęła decyzję o wkroczeniu do mieszkania w związku z zagrożeniem życia.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.