
Title: Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci kobiety URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32749132,atak-niedzwiedzia-na-podkarpaciu-kobieta-miala-drastyczne.html Published Time: 2026-04-24T11:52:00+02:00 Markdown Content: # Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Prokuratura wszczęła śledztwo ws. śmierci kobiety REKLAMA REKLAMA [](https://www.gaz…
Do zdarzenia doszło w czwartek (23 kwietnia) w miejscowości Płonna w województwie podkarpackim. Około godz. 8.00 58-letnia kobieta i jej 27-letni syn wybrali się do lasu, gdzie zbierali poroża jeleniowatych.
W pewnym momencie rozdzielili się. Po jakimś czasie mężczyzna zadzwonił do matki. W słuchawce usłyszał jej krzyk: "niedźwiedź". Połączenie zostało zerwane. Krótko przed godz. 10.40 odnalazł kobietę nieprzytomną i natychmiast zawiadomił służby.
Zobacz wideo 30-latka przyjechała samochodem na komendę. Miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie
Do ataku doszło w trudnym, zalesionym terenie. Strażacy, policja i zespół ratownictwa medycznego dotarli na miejsce zdarzenia quadami. Ze względu na rozległe obrażenia głowy odstąpili od reanimacji. Lekarz stwierdził zgon. Prokuratura wszczęła postępowanie.
Prokuratura Rejonowa w Sanoku prowadzi śledztwo z art. 155 Kodeksu karnego. "Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" - czytamy w przepisie.
Sekcja zwłok 58-latki została zaplanowana na poniedziałek (27 kwietnia). Odbędzie się ona w Przemyślu - przekazała TVN24 prok. Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury rejonowej. Na podstawie obrażeń ciała biegły patomorfolog postara się ustalić mechanizm śmierci kobiety.
Kobieta miała poważne obrażenia głowy. - Są to obrażenia o charakterze drastycznym - poważne obrażenia czaszki, rany szarpane i częściowe oskalpowanie skóry głowy - dodała prok. Jurkowska-Hanus.
Rodzina ofiary została objęta pomocą psychologiczną. W najbliższym czasie zostanie przesłuchany syn kobiety.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie wyjaśniła, że do ataku doszło ok. 1,5 km w głąb lasu, ok. 2,5 km od wsi Płonna - w miejscu rzadko odwiedzanym przez ludzi. "Jest to obszar stałego występowania niedźwiedzi" - podkreślają eksperci.
"W dniu zdarzenia panowały wietrzne warunki, co mogło osłabić zmysły węchu i słuchu u niedźwiedzia. Sprzyja to powstaniu sytuacji zaskoczenia zwierzęcia bliską obecnością człowieka" - czytamy w komunikacie.
"W związku ze śmiertelnym atakiem niedźwiedzia na kobietę w miejscowości Płonna (gmina Bukowsko) zwracamy się z pilną prośbą do wszystkich mieszkańców oraz osób przebywających w okolicy o bezwzględne powstrzymanie się od wchodzenia do pobliskich terenów leśnych oraz nieprzyjeżdżanie na miejsce zdarzenia" - zaapelował Urząd Gminy Bukowsko.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.