
Title: Francuski parasol atomowy nad Polską? Próba odpowiedzi na zmianę układu sił w regionie URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32746816,francuski-parasol-atomowy-nad-polska-proba-odpowiedzi-na-zmiane.html Published Time: 2026-04-23T11:20:00+02:00 Markdown Content: # Francuski parasol atomowy nad Polską? Próba odpowiedzi na zmianę układu sił w regionie REKLAMA REKLAMA [](htt…
Nowością w tych planach ma być praktyczny podział ról. Według ustaleń WP polskie samoloty miałyby odpowiadać za rozpoznanie celów i uderzenia konwencjonalne, a Francuzi ćwiczyliby wariant nuklearny. W scenariuszach pojawiają się m.in. pociski manewrujące JASSM-ER odpalane z polskich F-16, które hipotetycznie mogłyby razić cele wysokiej wartości w rejonie Petersburga. Francuskie Rafale B miałyby z kolei symulować użycie broni jądrowej przeciw celom w Rosji i na Białorusi.
Według WP manewry mają się odbywać przede wszystkim nad Bałtykiem i północną Polską. To pokłosie zapowiedzi Emmanuela Macrona z 2 marca 2026 roku oraz jego wizyty w Polsce z 20 kwietnia. Po rozmowach z polskimi przedstawicielami współpraca wojskowa obu państw wejdzie w fazę praktyczną.
Zobacz wideo Francuzi cieszą się z antyamerykańskiej retoryki na świecie
Źródła cytowane przez portal twierdzą, że Francja nie planuje stałego składowania głowic nuklearnych w Polsce. Pojawiałyby się one okresowo, podwieszone pod samolotami Rafale, uczestniczącymi we wspólnych ćwiczeniach z polskimi siłami powietrznymi.
Kluczowy element tej współpracy ma pozostać niezmienny: o użyciu francuskiej broni jądrowej decydowałby wyłącznie prezydent Francji. Polska brałaby udział w budowaniu procedur, rozpoznaniu i osłonie operacji, ale nie miałaby wpływu na samą decyzję o uruchomieniu odstraszania nuklearnego.
Według rozmówców WP chodzi też o stworzenie mechanizmu, który działałby szybciej niż klasyczne procedury NATO. W praktyce polsko-francuskie scenariusze miałyby stanowić dodatkowe plany awaryjne na wypadek rosyjskiej agresji, niezależne od długiej procedury politycznej związanej z artykułem 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.
WP pisze też o politycznej cenie tego zbliżenia. Według portalu Emmanuel Macron oczekuje, że Francja dostanie większy udział w polskim programie atomowym i zbrojeniowym. Chodzi m.in. o wejście spółki EDF do projektu drugiej dużej elektrowni jądrowej w Polsce oraz większe zakupy uzbrojenia przez polską armię we francuskich firmach.
Portal określa tę zasadę jako "wojskowy atom za cywilny atom".
Donald Tusk po spotkaniu z Macronem w Gdańsku przyznał, że rozmowy o współpracy nuklearnej mają dyskretny charakter. Mówił, że Polska znalazła się w "ekskluzywnym gronie" państw, które rozumieją potrzebę europejskiej solidarności i suwerenności w kwestiach bezpieczeństwa.
Macron zapowiadał z kolei partnerstwo z Polską w dziedzinie energetyki jądrowej oraz propozycję zintegrowanych rozwiązań dotyczących badań, przemysłu i bezpieczeństwa.
Wirtualna Polska opisuje tę współpracę jako próbę odpowiedzi na zmianę układu sił w regionie. Rosja od lat wpisuje warianty atomowe do swoich ćwiczeń, a w ostatnim czasie jeszcze mocniej związała kwestie nuklearne z Białorusią. Kreml przeniósł tam część infrastruktury związanej z bronią jądrową, a Zachód nie odpowiedział proporcjonalnym ruchem w naszej części Europy.
Z ustaleń WP wynika, że wspólne ćwiczenia z Francją mają przynajmniej częściowo zniwelować skutki tej przewagi psychologicznej i wojskowej. Poza okresową obecnością Rafale Polska miałaby też zyskać na współpracy w obszarze zwiadu satelitarnego.
Francja dysponuje dziś 75 pociskami ASMP z głowicami nuklearnymi oraz 25 kolejnymi w rezerwie - pisze WP. Portal przypomina też, że Paryż pracuje nad nowym pociskiem balistycznym z szybującym elementem hipersonicznym. Ten projekt ma być europejską odpowiedzią na rosyjskiego Oriesznika, a Polska bierze udział w inicjatywie European Long-Range Strike Approach.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.