
Szybsza diagnostyka chorób przenoszonych przez kleszcze oraz ustalenie, ile kleszczy jest zakażonych i jakie patogeny przenoszą - takie mają być efekty badania, które prowadzą naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku we współpracy międzynarodowej.
To projekt pt. „Human tick bite-map", którym kieruje prof. Anna Moniuszko-Malinowska, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB).
Naukowcy zapraszają wszystkie dorosłe osoby, które w ciągu 72 ostatnich godzin zostały pokłute przez kleszcza, które potrafią wskazać miejsce, gdzie miało miejsce to ukłucie, aby zgłosiły się do udziału w badaniach. Takim osobom z miejsca ukłucia będzie pobrany płyn śródmiąższowy oraz krew. Jeżeli ktoś ma kleszcza, który go ukłuł, też może go naukowcom przynieść.
Badanie trwa przez cały sezon aktywności kleszczy.
Dodała, że metoda ma pozwolić na szybsze wykrycie zakażenia, ale też o zebranie informacji, ile kleszczy jest zakażonych, co przenoszą.
Kleszcze były (...) zawsze, były też te patogeny, które przenoszą, natomiast warunki środowiskowe, w ostatnich latach zmiany klimatyczne, sprzyjają kleszczom, ich namnażaniu się, a także transmisji tychże patogenów - powiedziała prof. Zajkowska. Zaznaczyła, że udaje się lepiej wykrywać te choroby, ale zastrzegła, że mimo lepszej diagnostyki, wszędzie tam w Europie, gdzie są kleszcze, widać gwałtowny wzrost chorób odkleszczowych.
Chorobą wskaźnikową jest kleszczowe zapalenie mózgu, dlatego, że postacie neurologiczne, (pacjenci) trafiają do szpitala i to jest ta część, którą możemy policzyć. Ewidentnie ta liczba przypadków rośnie - powiedziała Zajkowska. Podała, że w 2025 r. było 935 zachorowań (dane PZH), a w 2026 r. już jest o jeden przypadek więcej. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r. był 16 proc. wzrost zachorowań.
Z kolei boreliozy w 2024 było ponad 30,2 tys. przypadków (dane NIZP PZH/GIS), a w 2015 r. było to 12,9 tys. i liczba ta co roku rosła.
Prof. Zajkowska podkreśliła, że zachorowań przybywa w całej Polsce, a czynnikiem decydującym są zmiany klimatu, które sprzyjają kleszczom.
Lekarze od lat apelują o szczepienie się. Przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu można się zaszczepić, na boreliozę szczepionki jeszcze nie ma, kończą się nad nią prace, ma być na rynku w 2027 r. Polacy wciąż należą jednak do najmniej wyszczepionych wśród krajów europejskich. Prof. Zajkowska poinformowała, że zaszczepionych jest kilka procent społeczeństwa, najchętniej szczepią się leśnicy.
Dodała, że do szczepień powinny zachęcać te przypadki, kiedy choroba może się kończyć ciężkimi problemami neurologicznymi (porażeniami kończyn, drżeniami, zaburzeniami równowagi), a chorzy potrzebą długiej i kosztownej rehabilitacji.
UMB prowadzi badania za blisko 2 mln zł grantu z Narodowego Centrum Nauki. Współpracuje z Biology Centre CAS i National Institute od Public Health z Czech. (PAP)
kow/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.