
Prezydent przede wszystkim dał wyraźny sygnał, że będzie rozmawiał ze wszystkimi środowiskami konserwatywnymi, które chcą coś zmienić w Polsce - powiedział w "Graffiti" Rafał Leśkiewicz, komentując rozłam w PiS. Rzecznik prezydenta odniósł się też do ułaskawienia lidera kibiców Legii Piotra Staruchowicza ps. "Staruch" podkreślając, że chodzi o "elementarną sprawiedliwość".
Polsat News Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz został zapytany w "Graffiti" o stosunek Karola Nawrockiego do rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości - partii, z poparciem której wystartował w 2025 roku w wyborach prezydenckich. W wyniku wewnętrznego sporu powstał klub parlamentarny Rozwój Plus, którego liderem jest były premier Mateusz Morawiecki.
"Będzie szukał sojuszników". Rzecznik Nawrockiego o podziale w PiS
Pan prezydent przede wszystkim dał wyraźny sygnał , mówiliśmy o tym w ubiegłym tygodniu, że będzie rozmawiał ze wszystkimi środowiskami konserwatywnymi, które chcą coś zmienić w Polsce, które chcą proponować rozwiązania dobre dla Polski. A pan prezydent też będzie szukał sojuszników wśród tych środowisk, proponując swoje rozwiązania prawne - zapewnił Rafał Leśkiewicz.
Pan prezydent nie wchodzi w spór polityczny, który toczy się w łonie jednej z partii politycznych Prawa i Sprawiedliwości, które teraz się podzieliło - dodał rzecznik.
Leśkiewicz zapewnił, że będzie rozmawiał z przedstawicielami obu środowisk - zarówno związanym z PiS-em, jak i Rozwojem Plus.
W radach pana prezydenta są przedstawiciele obu tych środowisk. Tutaj kryterium doboru były przede wszystkim kompetencje , doświadczenie, polityczne, zawodowe, a nie to, do jakiej frakcji poszczególna osoba należy - stwierdził.
Karol Nawrocki jest prezydentem Rzeczypospolitej i w rozumieniu politycznym pan prezydent nie wchodzi w spory partyjne, wewnątrzpartyjne, natomiast szuka sojuszników dla ważnych spraw. Dla spraw, które proponuje, dla propozycji ustawowych, które proponuje, rozwiązań prawnych, które proponuje - podsumował rzecznik.
WIDEO: Rozłam wewnątrz PiS. "Prezydent dał wyraźny sygnał"
Ułaskawienie "Starucha". Rzecznik prezydenta o "naprawieniu błędu wymiaru sprawiedliwości"
W środowym "Graffiti" prezydencki urzędnik wrócił też do głośnego ułaskawienia Piotra Staruchowicza ps. "Staruch" zaznaczając, że prezydent skorzystał w tej sprawie ze swoich prerogatyw.
Marcin Fijołek zauważył, że "to dość barwna decyzja" prezydenta, zajmującego się kwestią zakazu stadionowego.
Tu chodzi o co innego, chodzi o elementarną sprawiedliwość - odpowiedział Leśkiewicz. Dodał też, że jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa dowiedział się o wyroku już po jego wydaniu i nie miał możliwości odwołania się od decyzji sądu. Rzecznik zaznaczył, że wyrok był "w ocenie pana prezydenta po prostu niesprawiedliwy".
Wszystkie okoliczności sprawy, analiza dokumentów sprawy jednoznacznie wskazały , że ta decyzja sądu była niewłaściwa i właśnie temu służy m.in. akt łaski. Służy przede wszystkim temu, by naprawić błąd wymiaru sprawiedliwości , ale służy także temu, by dać szansę człowiekowi, który po prostu się zmienił - podsumował Leśkiewicz.
Artykuł aktualizowany.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.