
Podczas treningu na boisko wszedł bezdomny kot. Omar Khedr, mający wówczas 18 lat, zauważył spragnione zwierzę i przechylił swoją butelkę z wodą. Kot stanął na tylnych łapach i pił prosto z niej, nie ruszając się, dopóki nie ugasił pragnienia.
Khedr opublikował zdjęcie tego niezwykłego momentu w mediach społecznościowych. W ciągu kilku dni obiegło ono cały świat, a internauci żartowali, że była to „najlepsza bramka” w jego karierze- mimo że nawet nie dotknął piłki.
Piłkarz pochodzi z Aleksandrii, a tego samego lata przeniósł się z egipskiego klubu ZED do Aston Villi. Los kota niestety pozostaje nieznany, ale jego krótka wizyta na treningu na długo zapadła w pamięć kibiców.
Czasem wystarczy łyk wody, by zrobić coś wyjątkowego
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.