Hiszpańskie służby przeprowadziły we wtorek trzy akcje ratunkowe w pobliżu Majorki, Ibizy i Cabrery. Z morza podjęto 34 migrantów oraz wyłowiono dwa ciała. 28 osób uznaje się za zaginione. Szlak z Algierii na Baleary notuje obecnie największy wzrost ruchu.
Najważniejsze informacje:
We wtorek hiszpańskie służby uratowały 34 osoby na Morzu Śródziemnym.
Bilans zdarzeń to dwa wyłowione ciała oraz 28 zaginionych pasażerów.
Według danych Frontexu trasa z Algierii do Hiszpanii to najszybciej rozwijający się szlak migracyjny.
DLA CIEBIEAkcja stołecznej policji. Zatrzymano 89 poszukiwanych
Do pierwszej interwencji doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Służby odnalazły dryfującą łódź około 13 mil morskich na południowy zachód od Majorki. Uratowano dwóch migrantów z Afryki Północnej. Ocaleni przekazali, że ich podróż trwała 15 dni, a w jej trakcie zginęło 17 towarzyszących im osób. Mężczyźni byli odwodnieni i niedożywieni, dlatego zostali natychmiast przetransportowani do szpitala.
Kolejna akcja miała miejsce wczesnym rankiem około 30 mil morskich na południowy zachód od Ibizy. Odnaleziono tam 15 migrantów pochodzenia północnoafrykańskiego. Agencja EFE poinformowała, że ich stan zdrowia był dobry.
Zatonęła łódź u wybrzeży wyspy Cabrery
Największe działania poszukiwawcze rozpoczęły się w południe. Około ośmiu mil morskich na południowy wschód od wyspy Cabrery zauważono dwóch rozbitków. Do akcji skierowano helikoptery oraz jednostki pływające. W wyniku poszukiwań z wody podjęto kolejnych 15 ocalałych oraz wyłowiono dwa ciała.
Wszyscy uratowani w tej okolicy podróżowali łodzią, która zatonęła w poniedziałek rano. Według szacunków na jej pokładzie mogło znajdować się 30 osób. Poszkodowani trafili do szpitali. Biorąc pod uwagę relacje z obu interwencji, służby uznają obecnie 28 osób za zaginione.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.