
Title: Iran ostrzega USA w sprawie Cieśniny Ormuz. "Jeszcze nawet nie zaczęliśmy" URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32770932,iran-ostrzega-usa-w-sprawie-ciesniny-ormuz-trump-usa-opiekuja.html Published Time: 2026-05-05T14:56:00+02:00 Markdown Content: # Iran ostrzega USA w sprawie Cieśniny Ormuz. 'Jeszcze nawet nie zaczęliśmy' REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.h…
5 maja 2026, 14:56
Iran zagroził Stanom Zjednoczonym dalszą eskalacją w cieśninie Ormuz po starciach z udziałem amerykańskich sił i irańskich jednostek. USA próbują przywrócić ruch statków na kluczowym szlaku morskim, ale Teheran ostrzega, że nie odda kontroli nad cieśniną.

Fot. REUTERS/Stringer
Mohammad Bagher Ghalibaf, główny negocjator Iranu i przewodniczący tamtejszego parlamentu, opublikował w serwisie X wpis, w którym ostrzegł Waszyngton przed dalszymi działaniami w cieśninie Ormuz. To reakcja na amerykańską operację "Projekt Wolność", której celem ma być przeprowadzenie przez cieśninę statków z państw neutralnych.
"Nowa równowaga w Cieśninie Ormuz jest w trakcie stabilizacji. Bezpieczeństwo żeglugi i tranzytu energii znalazło się w niebezpieczeństwie z powodu naruszenia rozejmu i wprowadzenia blokady przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników; oczywiście ich zło zostanie zminimalizowane" - napisał Ghalibaf.
"Dobrze wiemy, że utrzymanie obecnego stanu rzeczy jest dla Ameryki nie do zniesienia; podczas gdy my jeszcze nawet nie zaczęliśmy" - dodał dalej irański polityk.
Zobacz wideo Blokada Cieśniny Ormuz podnosi koszty transportu przez Kanał Panamski
Amerykańskie wojsko poinformowało, że jego śmigłowce Apache i Seahawk zaatakowały sześć irańskich łodzi, które miały zagrażać żegludze handlowej. Według Centralnego Dowództwa USA siły amerykańskie odpierały też ataki rakietowe i dronowe.
Admirał Brad Cooper, dowódca CENTCOM, przekazał dziennikarzom, że USA otworzyły w cieśninie przejście wolne od irańskich min. Według niego Iran wysłał pociski manewrujące, drony i małe łodzie przeciwko statkom cywilnym objętym ochroną amerykańskiej armii. Cooper stwierdził, że "każde" zagrożenie zostało odparte.
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wcześniej, że jeśli Iran będzie próbował blokować przejście przez cieśninę, spotka się to ze zdecydowaną odpowiedzią. Jednocześnie Trump przedstawiał "Projekt Wolność" jako operację humanitarną, która ma pomóc marynarzom uwięzionym na setkach statków w Zatoce Perskiej. Trump podkreślał, że na wielu jednostkach ma kończyć się żywność.
Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały z kolei, że ich obrona przeciwlotnicza przechwyciła część irańskich pocisków i dronów. Według władz ZEA Iran wystrzelił 15 pocisków i cztery drony. Jeden z dronów miał wywołać pożar w ważnym obiekcie naftowym w Fudżajrze. Ranne zostały trzy osoby z Indii.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZEA nazwało ataki "niebezpieczną eskalacją" i "niedopuszczalnym naruszeniem". Władze podały też, że Iran zaatakował dronami tankowiec powiązany z państwowym koncernem ADNOC.
Teheran nie potwierdził wprost ataków na ZEA, ale irańska telewizja państwowa cytowała anonimowego wojskowego, który twierdził, że Iran "nie miał planu" atakowania Emiratów ani jednego z ich pól naftowych. Jednocześnie obarczył USA odpowiedzialnością za napięcie.
- To, co się stało, było wynikiem awanturnictwa wojskowego USA, które miało stworzyć przejście dla statków, by nielegalnie przepłynęły przez zakazane korytarze Cieśniny Ormuz. To amerykańskie wojsko musi zostać pociągnięte do odpowiedzialności - powiedział irański urzędnik wojskowy.
Donald Trump w rozmowie z ABC News nie przesądził, czy Iran naruszył obowiązujące zawieszenie broni. Powiedział, że nie był to "ciężki ostrzał" i że sprawa jest analizowana.
- Lepiej, żeby Iran miał nadzieję, że rozejm pozostanie w mocy. Najlepszą rzeczą, jaka może im się przydarzyć, jest to, że go utrzymamy - powiedział Trump. Zagroził też, że Iran "zostanie zmieciony z powierzchni Ziemi".
Amerykański prezydent dodał, że Stany Zjednoczone "opiekują się światem" i zasugerował, że do misji powinna włączyć się Korea Południowa, ponieważ jeden z zaatakowanych statków był jednostką południowokoreańską.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy na świecie. Przed wojną przepływała nią około jedna piąta globalnych dostaw ropy. Jej blokada uderza w gospodarki Europy i Azji, które zależą od ropy i gazu z Zatoki Perskiej.
Zakłócenia już odbijają się na rynkach. Po wzroście cen ropy spadki odnotowały giełdy, a europejscy przywódcy zaapelowali do Iranu o powrót do rozmów. Ursula von der Leyen napisała, że bezpieczeństwo w regionie Zatoki ma bezpośrednie konsekwencje dla Europy. Niemiecki kanclerz Friedrich Merz wezwał Teheran, by przestał "trzymać region i świat jako zakładników".
Iran utrzymuje jednak, że nie zrezygnuje z kontroli nad cieśniną. Irańskie dowództwo wojskowe ostrzegło, że statki chcące przepływać przez Ormuz muszą koordynować swoje działania z Teheranem, a każda obca siła wojskowa zbliżająca się do cieśniny może zostać zaatakowana.
W tle eskalacji w Ormuzie pozostaje irański program nuklearny. Według informacji agencji Reutera amerykański wywiad ocenia, że czas potrzebny Iranowi do zbudowania broni jądrowej nie zmienił się od zeszłego lata i nadal wynosi około roku.
USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran 28 lutego. Jak deklarował Trump, ich celem było m.in. powstrzymanie Teheranu przed uzyskaniem broni atomowej. Reuters podał jednak, że ostatnie uderzenia USA i Izraela koncentrowały się głównie na konwencjonalnych celach wojskowych, choć Izrael atakował też ważne obiekty jądrowe.
Po wcześniejszych nalotach USA na kompleksy nuklearne w Natanz, Fordo i Isfahanie w czerwcu 2025 r. amerykański wywiad wydłużył szacowany czas potrzebny Iranowi do zbudowania broni z kilku miesięcy do około 9-12 miesięcy. Problemem pozostają jednak zapasy wysoko wzbogaconego uranu. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej nie była w stanie zweryfikować, gdzie znajduje się około 440 kilogramów uranu wzbogaconego do 60 proc.
- O ile nam wiadomo, Iran nadal posiada cały swój materiał jądrowy - powiedział Reutersowi Eric Brewer, były analityk amerykańskiego wywiadu, obecnie związany z Nuclear Threat Initiative. - Prawdopodobnie znajduje się on głęboko pod ziemią, gdzie amerykańskie pociski nie mogą dotrzeć.
Redagował Jan Latała
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.