
Title: Iran podzielony w trakcie zawieszenia broni. Trump drwi: Głodują finansowo URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32743359,iran-podzielony-w-trakcie-zawieszenia-broni-trump-drwi-gloduja.html Published Time: 2026-04-22T07:27:01+02:00 Markdown Content: # Iran podzielony w trakcie zawieszenia broni. Trump drwi: Głodują finansowo REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.…
, PAP
22 kwietnia 2026, 07:27
Trwa oczekiwanie na wytyczne przywódcy Iranu Modżtaby Chameneiego w sprawie kontynuowania irańsko-amerykańskich negocjacji - podał we wtorek Axios. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej sprzeciwia się blokadzie portów w Iranie. Natomiast zdaniem Trumpa jej zniesienie przekreśli szansę na uzyskanie porozumienia.

Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein
Donald Trump we wtorkową noc (21 kwietnia) ogłosił w serwisie Truth Social przedłużenie zawieszenia broni "w związku z faktem, że rząd Iranu jest poważnie podzielony". Ataki będą więc wstrzymane, aż irańscy przywódcy i negocjatorzy "przedstawią zjednoczoną propozycję". Amerykański prezydent zaznaczył jednak, że zamierza kontynuować blokadę morską Iranu oraz utrzymanie gotowości i zdolności działania w tym obszarze.
Zobacz wideo Iran i Trump: zawieszenie broni
Agencja informacyjna Tasnim, powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, poinformowała, że Iran nie zwrócił się o przedłużenie zawieszenia broni. Trwa jednak rozważanie amerykańskiej propozycji.
Axios - który powołuje się na źródła izraelskie i bliskowschodnie - poinformował, że negocjatorzy z USA i Pakistanu wciąż czekają na odpowiedź Chameneiego oraz udzielenie przez niego jasnych wytycznych. "Irańscy negocjatorzy powiedzieli, że czekają na zielone światło od najwyższego przywódcy" - przekazał jeden z informatorów Axiosa. Według źródła z Izraela Chamenei ma udzielić odpowiedzi w środę.
Według portalu władze Iranu w ostatnich dniach toczą intensywną, wewnętrzną debatę na temat sposobu postępowania w rozmowach z administracją Trumpa. Irańscy przywódcy cywilni, w tym minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi i przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf opowiadają się za kontynuowaniem rozmów w celu przedłużenia zawieszenia broni i osiągnięcia porozumienia. Natomiast dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generał Ahmad Wahidi miał odmówić zgody na ustępstwa i sprzeciwić się negocjacjom, dopóki będzie trwała amerykańska blokada irańskich portów morskich.
Według doniesień Agencji Reutera zdaniem Teheranu blokada irańskiego handlu morskiego stanowi akt wojny. Dodatkowo powoduje straty gospodarcze, o czym nie omieszkał wspomnieć Trump. "Iran upada finansowo! Chcą natychmiastowego otwarcia cieśniny Ormuz. Głodują finansowo!" - napisał w środę.
Minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział we wtorek, że będzie kontynuował presję ekonomiczną na Iran, w tym również w postaci blokady. Jego zdaniem magazyny ropy naftowej na wyspie Chark zapełnią się w ciągu kilku dni i w efekcie Iran będzie musiał wstrzymać wydobycie surowca.
Trump twierdzi, że konsekwencje blokady mogą wywrzeć presję na Iranie, aby zawarł porozumienie na amerykańskich warunkach. Jej zniesienie nie wchodzi więc w grę. "Jeśli to zrobimy, nigdy nie będzie porozumienia z Iranem, chyba że wysadzimy w powietrze resztę ich kraju, w tym ich przywódców" - stwierdził w środę prezydent USA.
Trump jeszcze we wtorek rano deklarował, że po zakończeniu dwutygodniowego rozejmu - za którego koniec uznawał środę wieczór - wznowi bombardowania Iranu. Wcześniej zapowiadał, że zrealizuje też inną groźbę dotyczącą zniszczenia wszystkich irańskich mostów i elektrowni. Decyzję o wstrzymaniu tej decyzji ogłosił po naradzie w Białym Domu z wiceprezydentem J.D. Vancem, ministrem obrony Petem Hegsethem i sekretarzem stanu Marco Rubio.
Vance we wtorek miał udać się do Pakistanu na kolejną rundę rozmów z Iranem. Według Axios jego podróż i reszty zespołu - specjalnego wysłannika ds. misji pokojowych Steve’a Witkoffa i zięcia prezydenta Jareda Kushnera - została "bezterminowo odłożona", co portal zinterpretował po prostu jako odwołanie rozmów.
"New York Times", powołując się na przedstawiciela władz USA, podał z kolei, że decyzja o wstrzymaniu rozmów miała związek z brakiem odpowiedzi ze strony Iranu na amerykańską propozycję.
Początkowo Trump zapowiadał, że negocjacje odbędą się w poniedziałek. W ostatnich dniach obie strony oskarżały się jednak o łamanie zawieszenia broni. Przedstawiciele Iranu deklarowali, że nie będą negocjować pod presją gróźb i żądań kapitulacji.
Według CNN irańscy urzędnicy narzekali też na to, że niekorzystnie na rozmowy wpłynęły ciągłe publiczne wypowiedzi Trumpa, który twierdził, że Irańczycy "zgodzili się na wszystko" i deklarował, że koniec wojny jest już bardzo bliski. Prezydent mówił, że Teheran zgodził się m.in. wywieźć zapasy wzbogaconego uranu, czemu zaprzeczały irańskie władze.
"W Iranie utrzymuje się głęboka, historyczna nieufność wobec działań rządu USA, a niekonstruktywne i sprzeczne sygnały ze strony amerykańskich urzędników niosą ze sobą gorzki przekaz: dążą oni do kapitulacji Iranu. Irańczycy nie poddają się sile" - napisał w poniedziałek prezydent Iranu Masud Pezeszkian.
Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi 28 lutego. W odpowiedzi Teheran m.in. wprowadził blokadę cieśniny Ormuz - głównego szlaku transportu ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej. W jej efekcie ceny surowca gwałtownie wzrosły, a sprawa trwałego odblokowania Ormuzu jest jednym z głównych tematów negocjacji między Iranem i USA.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.