
Title: Prezydent: "Nie uznaję spotkania z Orbanem za swój błąd". Wspomniał też o swoim palcu URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32736044,prezydent-nie-uznaje-spotkania-z-orbanem-za-swoj-blad-wspomnial.html Published Time: 2026-04-18T06:46:00+02:00 Markdown Content: # Prezydent: 'Nie uznaję spotkania z Orbanem za swój błąd'. Wspomniał też o swoim palcu REKLAMA REKLAMA [](htt…
, PAP
18 kwietnia 2026, 06:46
Prezydent Karol Nawrocki uważa, że pominięcie Viktora Orbana w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, tylko dlatego, że na Węgrzech trwała kampania wyborcza, byłoby nieeleganckie. - Pierwszy raz miałem okazję powiedzieć Orbanowi, co sądzę o Putinie i o tym, że Węgry ściągają surowce z Federacji Rosyjskiej - przekazał Nawrocki.

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
Prezydent w piątek w Kanale Zero, pytany był o to, "czy nie żałuje popierania Orbana, który wspiera prezydenta Rosji Władimira Putina". - Żeby kogoś poprzeć, to przede wszystkim w świecie dyplomacji, polityki, zdrowego rozsądku trzeba chyba powiedzieć: popieram konkretnego polityka, albo nie popieram - odpowiedział.
Dodał, że choć "jest człowiekiem, który popełnia błędy, to tego nie uznaje za swój błąd". Według niego byłoby "nieeleganckie", gdyby w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej nie spotkał się z Orbanem, tylko dlatego, że na Węgrzech odbywała się wtedy kampania. Podkreślił przy tym, że jego wizyta na Węgrzech była związana właśnie z obchodami tego dnia i obejmowała rozmowy zarówno z prezydentem, jak i premierem Węgier.
Zobacz wideo Czarzasty uderza w Nawrockiego i PiS. "?To się nie da z pamięci ludzi wygumkować"
- Wyobraźcie sobie teraz sytuację, w której w Dniu Przyjaźni Polsko-Węgierskiej spotykam się z tylko z prezydentem Węgier, a nie spotykam się z premierem Orbanem. Czy wtedy bym poparł Petera Magyara? - pytał Nawrocki.
Nawrocki podkreślił, że nie wstydzi się tego, że rozmawiał z Orbanem. - Natomiast te implikacje, że ja wsparłem w jakiś wyraźny sposób Orbana, dla mnie są dalekie od logiki, szczególnie jeśli padają ze środowisk, w którym premier Donald Tusk spotykał się nie z przyjacielem Putina, tylko wielokrotnie z Putinem - stwierdził.
Co tak naprawdę dzieje się w PiS? Mateusz Morawiecki szachuje Jarosława Kaczyńskiego. Założył stowarzyszenie Rozwój Plus, ściągnął posłów, liczy szable. I wciąż zapewnia, że jest gotów do ciężkiej pracy dla Polski i do walki o zwycięstwo PiS. Kierunkiem jest centrum. Analiza Agaty Kondzińskiej na Wyborcza.pl.
Prezydent podkreślił również, że podczas spotkania z Orbanem upomniał się o rzeczy, które "są dla Polski ważne". Wymienił w tym kontekście m.in. środki finansowe, które "nie trafiły do Polski przez blokady Orbana". - Pierwszy raz miałem okazję powiedzieć Orbanowi, co sądzę o Putinie i o tym, że Węgry ściągają surowce z Federacji Rosyjskiej - dodał.
Podkreślił też, że po wygranej partii TISZA pogratulował jej liderowi. Według Nawrockiego na relacje polsko-węgierskie należy patrzeć w perspektywie "głęboko państwowej, wspólnotowej i wielowiekowej", niezależnie od tego, kto jest premierem tego kraju. Wyraził przy tym nadzieję, że takie relacje uda się utrzymać z Peterem Magyarem.
W tym kontekście Nawrocki był też pytany o spięcie z dziennikarzem TVN24, który na konferencji pytał, czy prezydentowi nie przeszkadza zażyłość Orbana z Władimirem Putinem. Nawrocki naskoczył na reportera, wygrażał palcem i mówił: - Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor?
Nawrocki stwierdził, że pytanie o Orbana było "rodzajem prowokacji" i dlatego jego reakcja była "prawidłowa". Jeden z prowadzących zwrócił uwagę na wygrażanie palcem dziennikarzowi. - Ten palec był krytykowany przez całą kampanię wyborczą, on się ze mną nie rozstał, jestem konsekwentny - mówił prezydent i dodał, że odpowiedział dziennikarzowi, by "widzowie telewizji publicznej i TVN24 usłyszeli, co Karol Nawrocki sądzi o Władimirze Putinie".
Pod koniec marca prezydenci Polski i Węgier Karol Nawrocki oraz Tamas Sulyok wzięli udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu (woj. podkarpackie). W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się także z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
Wizyta ta odbyła się - jak mówił wówczas premier Donald Tusk - wbrew rekomendacji i opiniom polskiego rządu. Szef rząd ocenił, że spotykanie się z Orbanem przed wyborami parlamentarnymi w tym kraju jest działaniem wbrew polskim interesom.
W wyniku wyborów parlamentarnych, które odbyły się w niedzielę, 12 kwietnia na Węgrzech dojdzie do zmiany władzy. Po 16 latach z funkcji premiera będzie musiał ustąpić Viktor Orban (Fidesz), jego miejsce zajmie Peter Magyar, którego ugrupowanie TISZA zdobyło 137 z 199 miejsc w jednoizbowym parlamencie - Zgromadzeniu Narodowym.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.