
Title: PiS straszy "nowym podatkiem Donalda Tuska". Krytykuje opłatę reprograficzną, którą sam chciał wprowadzić URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32769054,pis-straszy-nowym-podatkiem-tuska-krytykuje-oplate-ktora.html Published Time: 2026-05-04T17:48:38+02:00 Markdown Content: # PiS straszy 'nowym podatkiem Donalda Tuska'. Krytykuje opłatę reprograficzną, którą sam chciał …
4 maja 2026, 17:48
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego znowelizowało rozporządzenie dotyczące opłaty reprograficznej. Resort poszerzył katalog objętych nią nośników o telefony komórkowe, tablety i komputery.

Fot. pexels.com / Adrienn
Pisaliśmy na Next.Gazeta.pl, że urządzenia, które pojawiły się w katalogu na mocy nowego rozporządzenia, będą objęte od końca 2026 roku opłatą wynoszącą 1 proc. ich ceny. Opłata reprograficzna ma zapewnić twórcom rekompensatę za korzystanie z dzieł. Pobiera się ją od tzw. czystych nośników, na które legalnie można kopiować utwory w ramach dozwolonego użytku osobistego.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego argumentowało, że wpływy z opłaty reprograficznej w Polsce od wielu lat należą do najniższych w UE. W 2024 roku wyniosły 36 mln zł. Według resortu nowelizacja rozporządzenia pozwoli zwiększyć je do 150-200 mln zł rocznie.
Zobacz wideo "Partia będzie miała dwa płuca". Co dalej z PiS-em?
"Smartfon, laptop, TV - wszystko droższe. Nowa 'opłata' to po prostu kolejny podatek, który zapłacisz z własnej kieszeni. Nawet kilkaset złotych więcej za sprzęt" - czytamy w poście Prawa i Sprawiedliwości na X. Do wpisu opublikowanego w poniedziałek 4 maja dołączono hasztag "nowy podatek Tuska".
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek opublikował spot stylizowany na reklamę, który nawiązuje do nowelizacji przepisów ws. opłaty reprograficznej. - Już teraz w każdym sklepie: laptopy, telewizory, smartfony, dekodery i drukarki w górę. Donald Tusk wprowadza nowy podatek. Zapłacisz więcej, dostaniesz to samo. Po to, żeby im żyło się lepiej - mówi lektor. W spocie pojawiają się wizerunki artystów, którzy w przeszłości krytykowali działania PiS: Andrzeja Seweryna, Zbigniewa Hołdysa, Krystyny Jandy, Barbary Kurdej-Szatan i Jasia Kapeli. - Nowy podatek Tuska: codziennie wyższe ceny - słyszymy.
W 2020 roku wicepremier i minister kultury w rządzie PiS Piotr Gliński zapowiadał aktualizację listy nośników objętych opłatą reprograficzną. Prawo i Sprawiedliwość planowało objąć nią te same urządzenia, które teraz trafiły do katalogu. - Polska jest jednym z ostatnich europejskich krajów, które nie mają opłaty reprograficznej - mówił Gliński w programie Wirtualnej Polski.
Rok później o konieczności wprowadzenia opłaty mówiła ówczesna wiceministerka kultury Wanda Zwinogrodzka. - Żywię nadzieję, że logika faktów pozwoli to przedsięwzięcie szczęśliwie sfinalizować, mimo oporu naprawdę potężnych przeciwników - mówiła w wywiadzie dla tygodnika "Wprost".
Ostatecznie rząd PiS wycofał się z tego pomysłu. Propozycję nałożenia opłaty reprograficznej na większą liczbę urządzeń krytykowała m.in. branża elektroniczna. Ponadto w 2021 roku prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie podpisze ustawy wprowadzającej taką opłatę.
Redagowała Kamila Cieślik
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.