
FOT. Urząd Miasta W Gdyni znów pojawi się teatr, który nie czeka w sali, tylko wchodzi między codzienne miejsca. Festiwal „Pociąg do Miasta” wraca po raz dwunasty, a tegoroczna trasa prowadzi przez „Stację Wspólnotowość” – motyw związany ze stuleciem miasta. Organizatorzy zapowiadają siedem pokazów
FOT. Urząd Miasta
W Gdyni znów pojawi się teatr, który nie czeka w sali, tylko wchodzi między codzienne miejsca. Festiwal „Pociąg do Miasta” wraca po raz dwunasty, a tegoroczna trasa prowadzi przez „Stację Wspólnotowość” – motyw związany ze stuleciem miasta. Organizatorzy zapowiadają siedem pokazów rozlokowanych w różnych częściach Gdyni, od Grabówka po Śródmieście. Po każdym spektaklu publiczność spotka się jeszcze z twórcami, więc wieczory nie skończą się wraz z ostatnią sceną.
Festiwal przygotowuje Teatr Gdynia Główna, który ponownie wyprowadza teatr w plener i oddaje go widzom w miejscach na co dzień używanych do zupełnie innych celów. Wszystkie pokazy rozpoczną się o 21:00, a wejście na nie będzie bezpłatne.
Program rozpisano na kolejne dni tak, by każdy spektakl trafił w inne miejsce i inny kontekst:
Dobór miejsc nie jest przypadkowy. Organizatorzy zestawili przestrzenie z tematami spektakli tak, by przedstawienia zyskały dodatkowy sens właśnie w otoczeniu, w którym mają zostać pokazane. To ważne także dla widzów – teatr nie zostaje zamknięty w jednym budynku, tylko spotyka codzienność tam, gdzie zwykle toczy się zwykłe miejskie życie.
Hasło „Stacja Wspólnotowość” nawiązuje do obchodów stulecia Gdyni i kieruje uwagę na to, co od początku składało się na ten organizm miasta – współdziałanie, wsparcie i szukanie wspólnego języka. W tegorocznym programie ten motyw wraca w różnych odsłonach: od aktywizmu i pracy, przez relacje rodzinne, po pytania o granice troski i odpowiedzialności.
W opisie programu wyraźnie widać, że festiwal nie idzie jedną ścieżką. „Royberki” mówią o kobiecym aktywizmie i solidarności, „Meltdown” wyrasta z doświadczenia matki i neuroatypowej córki, „Ojcowie” przyglądają się myśleniu o rodzicielstwie, a „Aqua sapiens” stawia pytania o to, czy potrafimy jeszcze dbać o to, co wspólne. Z kolei „Kto zabił w Konitzville” pokazuje, jak lęk i wrogość potrafią rozbić poczucie wspólnoty od środka.
W tym zestawie jest też wyraźna myśl praktyczna dla widza – festiwal nie proponuje jednego odczytania wspólnotowości, tylko sprawdza ją w różnych sytuacjach i emocjach. Dzięki temu każdy wieczór może wybrzmieć inaczej, choć wszystkie spotkania spinają się wspólnym tematem.
Po każdym pokazie organizatorzy przewidzieli krótkie rozmowy z artystami. To moment, w którym można usłyszeć, skąd wzięły się poszczególne pomysły, jak powstawały spektakle i co twórcy chcieli wydobyć z miejskiej przestrzeni. Spotkania poprowadzi Monika Jarząbek, reżyserka i kuratorka artystyczna Teatru Gdynia Główna.
Projekt jest finansowany ze środków miasta. Szczegółowe informacje o poszczególnych wydarzeniach można znaleźć na stronie Teatru Gdynia Główna.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Źródło: Twoja Gdynia
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.