
Agnieszka Waś-Turecka — Czerwiec przyniósł wyraźne ożywienie na rynku wtórnym nieruchomości. Z najnowszego raportu portalu GetHome.pl wynika, że Polacy chętniej kupowali mieszkania z drugiej ręki, przez co ogólna baza ogłoszeń zauważalnie się skurczyła. Mimo wyższego popytu ceny lokali wciąż są stabilne
Czerwiec przyniósł wyraźne ożywienie na rynku wtórnym nieruchomości. Z najnowszego raportu portalu GetHome.pl wynika, że Polacy chętniej kupowali mieszkania z drugiej ręki, przez co ogólna baza ogłoszeń zauważalnie się skurczyła. Mimo wyższego popytu ceny lokali wciąż są stabilne.

W czerwcu pojawiły się oznaki ożywienia na rynku mieszkaniowym (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Przez 20 lat spłacali mieszkania. Dziś słyszą: Zapłaćcie za nie jeszcze raz
Z przedstawionych w raporcie danych wynika, że w czerwcu liczba mieszkań wystawionych na sprzedaż na rynku wtórnym spadła o ok. 2 proc. w porównaniu z majem. Liczba nowych ofert była o 8 proc. mniejsza niż miesiąc wcześniej, natomiast liczba mieszkań sprzedanych lub wycofanych z oferty wzrosła o 12 proc.
W efekcie na koniec miesiąca w sprzedaży pozostawało ok. 140 tys. mieszkań wobec 143 tys. miesiąc wcześniej.
Oferta skurczyła się w ujęciu miesięcznym w większości największych miast. W Warszawie liczba mieszkań dostępnych na rynku wtórnym spadła z ok. 15,8 tys. do 14,9 tys., czyli o 6 proc. w ciągu miesiąca. Mniejszą ofertę odnotowano także w Poznaniu – o 3 proc., Łodzi – o 2 proc., Trójmieście – 2 proc. i we Wrocławiu – 1 proc.
W Krakowie nastąpił symboliczny wzrost liczby ogłoszeń, a w Katowicach oferta zwiększyła się o 4 proc.
Czynsze grozy. Płacą krocie a mieszkają w slumsach. „Wstyd kogoś zaprosić”
W ujęciu rocznym oferta skurczyła się w większości miast. Najbardziej we Wrocławiu – o 21 proc., Warszawie o – 19 proc., Krakowie – 17 proc. Katowice są jedyną metropolią, w której liczba ofert wzrosła rok do roku – o 4 proc.
Czerwiec nie przyniósł większych zmian cenowych. W Warszawie średnia cena metra kwadratowego mieszkania z rynku wtórnego spadła symbolicznie do ok. 17,9 tys. zł, a we Wrocławiu do 13,6 tys. zł. Niewielki spadek odnotowano także w Poznaniu. W Krakowie, Trójmieście i Łodzi średnie ceny praktycznie się nie zmieniły.
Na tym tle wyróżniły się Katowice, gdzie średnia cena metra kwadratowego wzrosła z ok. 11,7 tys. do 12,1 tys. zł. Wzrost ten najprawdopodobniej wynika jednak ze zmian w strukturze oferty – na rynek trafia coraz więcej relatywnie drogich mieszkań z nowych zasobów. Rynek wtórny – jak zauważyli eksperci – pozostaje zaś pod silnym wpływem podaży mieszkań deweloperskich – podkreślił Wielgo.
[

Dziś rower, jutro balkonik. Polska się starzeje, a rynek mieszkaniowy nie nadąża](/news/polska-starzeje-sie-najszybciej-w-ue-nasz-rynek-mieszkaniowy-nie-jest-na-to-gotow)
[

Mieszkaniowy dramat w Łomży. 238 miesięcy czekają na mieszkanie komunalne](/news/20-lat-w-kolejce-po-mieszkanie-komunalne-tak-lomza-pobila-niechlubny-rekord-polski)
[

„Państwo ma szczelnie zamknięte oczy”. Co wiemy, a czego nie wiemy o polskiej mieszkaniówce](/news/jako-panstwo-jestesmy-slepi-i-glusi-nie-mamy-wystarczajacych-danych-o-polskim-mieszkalnictwie)
Zestawienie danych z rynku pierwotnego i wtórnego sugeruje, że w czerwcu kupujący bardziej byli zainteresowani mieszkaniami z drugiej ręki.
– Prawdopodobnie tylko w Krakowie i Katowicach kupujący częściej decydowali się na nowe mieszkania. Może o tym świadczyć wzrost liczby zawartych umów deweloperskich i spadek liczby dostępnych mieszkań na rynku pierwotnym. Jednocześnie w obu tych miastach wzrosła oferta mieszkań z drugiej ręki, co sugeruje relatywnie słabszy popyt na rynku wtórnym – zaznaczył Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.
W pozostałych metropoliach sytuacja wyglądała odwrotnie. Z danych przytoczonych w raporcie serwisu RynekPierwotny.pl wynika, że sprzedaż nowych mieszkań była tam mniejsza niż w maju, podczas gdy oferta mieszkań na rynku wtórnym się skurczyła, co świadczy o zwiększonym popycie.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.