
Według ekonomistów NBP wpływ programu ETS2 w obecnym kształcie na inflację w Polsce byłby znaczący. Mogłaby wzrosnąć powyżej tolerowanych odchyleń od celu inflacyjnego.
Wprowadzenie systemu ETS2 w obecnym kształcie mogłoby podbić inflację w Polsce w 2028 r. nawet o około 2 punkty procentowe — poinformował Jacek Kotłowski, dyrektor Departamentu Badań i Analiz (DABE) NBP. W czerwcu wskaźnik inflacji wynosił 2,5 proc., czyli był w punktowym celu NBP (tolerowany przez bank centralny zakres odchyleń to 1,5-3,5 proc.).
— Być może będziemy prezentowali scenariusze alternatywne z włączeniem systemu ETS2 w kolejnych projekcjach, bo o tym pewnie trzeba coraz częściej mówić. System ma wejść w 2028 r., nie mamy jeszcze legislacji krajowej, więc z tego punktu widzenia nie włączamy tego (do projekcji — red.). Ale wydaje się, że jeżeli to miałyby być ceny na poziomie tych 59 euro za tonę, to może podbić inflację w 2028 r. nawet o 2 punkty procentowe — powiedział Kotłowski.
Wskazał, że szacowany przez ekonomistów NBP efekt bezpośredni na około 1,5-1,6 pkt proc., wprost podbijający wskaźnik inflacji. Kolejne około 0,4-0,5 pkt proc. to efekt pośredni wynikający z przerzucania wzrostu cen energii na inne kategorie.
Z lipcowej projekcji ekonomistów NBP wynika, że centralna ścieżka zakłada wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) w 2026 r. na poziomie 2,9 proc. W 2027 r. inflacja ma zmaleć do 2,7 proc., a w 2028 r. do 2,2 proc. W 2025 r. średnioroczna inflacja wyniosła 3,6 proc.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.