Rosyjski gigant logistyczny FESCO do odwołania wstrzymuje rejsy przez Morze Czarne. Bezpośrednią przyczyną decyzji jest zatonięcie jednego ze statków spółki po ataku ukraińskiego drona.
Najważniejsze informacje
Spółka FESCO, należąca w większości do koncernu Rosatom, zawiesiła przyjmowanie zamówień na transport przez Morze Czarne.
Decyzja jest reakcją na uszkodzenie i w konsekwencji zatonięcie statku armatora w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia.
Kryzys na akwenie doprowadził do wycofania się też innych dużych firm z regionu i wyraźnego wzrostu cen zbóż.
Rosyjski operator logistyczny FESCO poinformował we wtorek o zawieszeniu do odwołania wszystkich zamówień wymagających żeglugi przez Morze Czarne. Wzajemna eskalacja uderzeń na statki obu państw to główny powód wstrzymania operacji. "Znacząco wzrosła liczba zakłóceń żeglugi" - przekazała spółka w komunikacie.
DLA CIEBIEW końcu się doigrał. Nastolatek tygodniami szalał tak po mieście
Bezpośrednim powodem podjęcia tej decyzji był atak ukraińskiego bezzałogowca na jednostkę należącą do FESCO .
Wcześniej rosyjski państwowy koncern nuklearny Rosatom, posiadający 92,5 proc. udziałów w FESCO, oficjalnie poinformował o losie uszkodzonego statku. Jednostka zatonęła na Morzu Czarnym w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia.
Paraliż szlaków handlowych
Zablokowanie tras transportowych już odbiło się na globalnej gospodarce. Agencja Reuters informuje, że efektem zakłóceń jest wzrost cen pszenicy na światowych rynkach.
Podobne obawy wyraziło w ubiegłym tygodniu rosyjskie lobby sektora zbożowego. " Ataki dronów na rosyjskie statki i porty mogą w najbliższej przyszłości zablokować eksport zboża przez Morze Czarne" - podkreślono w oświadczeniu. Organizacja dodała, że nieuniknionym skutkiem tych działań będzie dalszy wzrost cen.
Wzajemne ataki zmusiły już wcześniej inne firmy transportowo-spedycyjne do wstrzymania obsługi portów wokół ukraińskiej Odessy. W lipcu na taki krok zdecydowały się między innymi duński koncern Maersk oraz czołowy ukraiński eksporter zboża Kernel Holding.
FESCO to jeden z największych rosyjskich operatorów, specjalizujący się w transporcie kontenerowym drogą morską i kolejową.
Przed rosyjską agresją z końca lutego 2022 r. Rosja i Ukraina należały do największych na świecie eksporterów pszenicy. Od wybuchu wojny pozycja obu państw na tym rynku uległa jednak drastycznemu osłabieniu. Szacuje się, że wartość rosyjskiego eksportu spadła o ponad 54 proc., a ukraińskiego o blisko 43,5 proc.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.