
USA przeprowadziły szeroko zakrojone uderzenia na cele w Iranie. Jak podaje Axios, prezydent Donald Trump miał zatwierdzić plan operacji i wydać rozkaz jej rozpoczęcia podczas pobytu w Turcji na sz...
Według źródeł amerykańskiej administracji decyzja zapadła we wtorek, a w Ankarze Donald Trump konsultował sytuację z najważniejszymi przedstawicielami władz, m.in. sekretarzem obrony Pete’em Hegsethem, sekretarzem stanu Marco Rubio i ministrem finansów Scottem Bessentem. W naradzie uczestniczył również przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Dan Caine.
Czytaj też: Nie tylko Patriot. Oto ile kosztuje i co potrafi konkurencja amerykańskiego systemu
Amerykańskie ataki rozpoczęły się w nocy z wtorku na środę. Wysoki rangą urzędnik USA powiedział "Wall Street Journal", że obecna operacja jest od czterech do pięciu razy większa niż wcześniejsze uderzenia przeprowadzone po zawarciu wstępnego porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem. Jak zaznaczył, działania mają być wyraźnym sygnałem dla władz Iranu, choć Stany Zjednoczone nadal deklarują, że uznają zawieszenie broni za obowiązujące.
Według przedstawiciela administracji USA operacja jest odpowiedzią na irańskie działania wobec statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz. Urzędnik podkreślił, że dalsze decyzje będą zależeć od oceny skutków przeprowadzonych uderzeń.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.