
Koniec ryżu, jak myślicie, to koniec świata? No, powiedzmy sobie szczerze, dla Azji to już na pewno. Eksperci biją na alarm, że globalne ocieplenie może wykończyć uprawy ryżu. Serio? No to kurde, mamy poważny problem. Ryż to podstawa wyżywi
Koniec ryżu, jak myślicie, to koniec świata? No, powiedzmy sobie szczerze, dla Azji to już na pewno. Eksperci biją na alarm, że globalne ocieplenie może wykończyć uprawy ryżu. Serio? No to kurde, mamy poważny problem.
Ryż to podstawa wyżywienia dla połowy ludzkości. 9 tysięcy lat upraw, no i co? I teraz nagle ma się okazać, że klimat jest za ciepły? To jest absurd. Oczywiście, zmiany klimatyczne to fakt, ale żeby od razu ryż miał zniknąć? Brzmi to trochę jak scenariusz jakiegoś filmu katastroficznego. Ale dobra, naukowcy to naukowcy, coś tam policzyli, coś tam zmierzyli.
No i co teraz? Będziemy żreć ziemniaki? Przecież to nie to samo. Azjatycka kuchnia bez ryżu? To jak Polska bez schabowego. No dobra, może trochę przesadzam, ale problem jest realny. Jak zabraknie ryżu, ceny pójdą w górę. A jak ceny pójdą w górę, to zacznie się bieda i głód.
Trzeba się zacząć martwić. Albo zacząć uprawiać ryż w Polsce. Kto wie, może to jest przyszłość? Polska potęgą ryżową? Brzmi śmiesznie, ale w sumie... czemu nie? Grunt, żeby ktoś się tym na poważnie zajął, zanim będzie za późno. Bo potem to już tylko płacz i zgrzytanie zębami. I drożyzna.
Na podst. materiałów źródłowych
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.