![Ruszył remont kluczowej przeprawy na Zatorzu. Poranne korki oraz zmiany dla pieszych i autobusów [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://etbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co/storage/v1/object/public/article-imports/wire/wire-ruszyl-remont-kluczowej-przeprawy-na-zatorzu-poranne-korki-oraz-zmiany-dla-/611a24e51af75395.jpg)
Aktualizacja (piątek, 31 lipca, godz. 9:31)
Choć remont miał rozpocząć się już w miniony poniedziałek (27 lipca), prace ruszyły dopiero dziś (31 lipca). O godz. 8 od strony centrum nie tworzyły się jeszcze korki. Inaczej wyglądała sytuacja na wjeździe do miasta - zator sięgał aż do rejonu obiektu Warmii (od strony Dywit), a od strony Kieźlin kolejka samochodów ciągnęła się do jednostki wojskowej przy sklepie Netto.
Już około godz. 9 sytuacja się jednak unormowała. Pewne jest natomiast, że prawdziwy test cierpliwości czekał będzie kierowców w godzinach popołudniowych.
Utrudnienia odczuwają również piesi.
Obecnie dojście do dworca możliwe jest tylko jedną stroną ulicy.
Nie wszyscy jednak stosują się do obowiązującej organizacji ruchu, czego przykładem jest przechodzenie przez wyłączone z użytkowania przejście dla pieszych.
Warto zwrócić uwagę także na rozwiązanie zastosowane przy zatoce autobusowej. Obecnie jej część została wyłączona z użytkowania, a na wydzielonym dla autobusów fragmencie ustawiono ciężki sprzęt. W praktyce oznacza to, że autobusy nie mogą w pełni wjechać do zatoki podczas postoju, co może dodatkowo spowalniać ruch i powodować krótkie zatory za zatrzymującymi się pojazdami komunikacji miejskiej.
Jak poinformował naszą redakcję Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, opublikowano już rozkłady jazdy obowiązujące od 31 lipca do 31 sierpnia 2026 roku. Zmiany są związane zarówno z remontem wiaduktu przy ul. Limanowskiego, jak i obsługą Olsztyn Green Festival.
Pozostałe informacje dotyczące inwestycji znajdują się pod zdjęciami.
Kierowców czeka test cierpliwości. Jak będzie wyglądała organizacja ruchu?
Pierwsze prace przygotowawcze na chodnikach rozpoczną się już 20 lipca (poniedziałek). Największe zmiany w organizacji zaplanowano jednak od 27 lipca. Wykonawca przystąpi wówczas do zasadniczego etapu remontu.
Zakres robót obejmie m.in. wykonanie przykrycia szczeliny dylatacyjnej i naprawę uszkodzonych elementów uszkodzonej konstrukcji.
Kierowcy muszą więc nastawić się na wolniejszy przejazd, zwłaszcza w godzinach szczytu.
700 tys. zł nie wystarczyło. Koszt inwestycji wzrósł ponad dwukrotnie
Wiadukt im. Powstańców Węgierskich 1956 to ważny szlak komunikacyjny dla mieszkańców Zatorza i jedna z przepraw przez podzielone torami miasto.
Realizacją robót zajmie się firma STRABAG z Pruszkowa (woj. mazowieckie). Umowę na wykonanie prac podpisano pod koniec maja, a jej wartość opiewa na blisko 1,5 mln zł (obejmuje zarówno zamówienie podstawowe – ok. 1 mln zł, jak i prawo opcji – 420 tys. zł). Warto wspomnieć, że początkowo władze stolicy regionu zabezpieczyli na dane zadanie 700 tys. zł. Po wpłynięciu ofert w przetargu, budżet należało jednak zwiększyć... ponad dwukrotnie. [Czytaj również: Olsztyn. Wiadukt na Zatorze z kolejnym remontem zamiast przebudowy. Wpłynęły milionowe oferty ]
Ile potrwają prace?
Jak wyjaśniają przedstawiciele ratusza, cały remont potrwać ma „około czterech miesięcy” od podpisania umowy. Możemy więc założyć, że prace zakończą się jesienią.
Miasto stawia na remonty zamiast budowy nowego mostu
Potrzeba przeprowadzenia robót wynika z ekspertyzy technicznej z 2023 r. Oceniono w niej, że wiadukt znajduje się w „dostatecznym stanie technicznym”. Jednocześnie w dokumencie czytamy, że z uwagi na „archaiczną formę konstrukcyjną” oraz „uszkodzenia wewnątrz przegubów” zalecana jest budowa nowego mostu zamiast jego przebudowy czy remontu generalnego. Koszt takiej inwestycji oszacowano trzy lata temu na 15 mln zł. [Czytaj: Ekspertyza nie pozostawia złudzeń. Potrzebny remont wiaduktu przy rondzie Bema w Olsztynie ]
Stan wiaduktu im. Powstańców Węgierskich 1956 w roku 2023
Zamiast zalecanej budowy nowego mostu, ratusz regularnie remontuje wiadukt. W 2024 roku wymieniono tam asfalt, a w 2025 roku przeprowadzono prace przy betonowej konstrukcji.
Teraz przyszedł czas na kolejny etap modernizacji, który - choć nie wyłączy wiaduktu z ruchu - może oznaczać poważne utrudnienia.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.