Państwo powinno zapobiec powtórzeniu się takich wydarzeń jak w Ceucie - oświadczył w sobotnim komunikacie król Hiszpanii Filip VI. Do hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej w mijającym tygodniu przybyły tysiące imigrantów z Maroka.
Filip VI wyraził swoje "zaniepokojenie i oburzenie" z powodu wydarzeń w Ceucie , które określił jako "poważne". Dodał, że należy podjąć wszelkie kroki, by zapewnić mieszkańców Ceuty i Melilli - dwóch hiszpańskich miast w Afryce Północnej - o wsparciu ze strony pozostałej części kraju.
"Państwo powinno czuwać nad ich bezpieczeństwem i zapobiec temu, by wydarzenia te (...) się nie powtórzyły" - zaapelował monarcha. DLA CIEBIETo dlatego nie śpi z ukochanym. Mówi o tym prosto z mostu
Zaznaczył przy tym, że wydarzenia w Ceucie "pociągnęły za sobą smutną i tragiczną stratę dziesiątek istnień ludzkich".
Kryzys migracyjny w Ceucie. Tragiczny bilans
W Ceucie zginęło 67 osób. Byli to ludzie, którzy utonęli, próbując przedostać się morzem z Maroka na hiszpańskie terytorium, bądź zostali stratowani w panice podczas próby przekroczenia bariery falochronowej.
83-tysięczna Ceuta stała się miejscem gwałtownego kryzysu migracyjnego, gdy w czwartek i piątek przedarło się do niej z Maroka około 60 tys. nielegalnych imigrantów.
W piątek wieczorem hiszpańskie MSW poinformowało, że zdecydowana większość migrantów wróciła już do Maroka.
Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.