
Biało-Czerwoni zwyciężyli 25:22, 22:25, 25:20, 25:17. Najskuteczniejszym zawodnikiem polskiej reprezentacji był Bartłomiej Bołądź , który zdobył 24 punkty. Wilfredo Leon dołożył 16 punktów.
Polacy dobrze rozpoczęli spotkanie i w pierwszym secie szybko objęli prowadzenie 10:6. W końcówce Ukraińcy zdołali zmniejszyć straty, ale blok na Ołehie Płotnyckim przesądził o wygranej Polski 25:22 .
Druga partia była bardziej wyrównana. Ukraina objęła prowadzenie, a po zaciętej końcówce wygrała 25:22. Set zakończył się blokiem na Leonie.
Bołądź liderem reprezentacji
W trzecim secie wynik długo pozostawał na styku. Kluczowe okazały się zagrywki Leona oraz skuteczna kontra Bołądzia , po których Polacy odskoczyli na 13:10. Później Biało-Czerwoni powiększyli przewagę blokiem i utrzymali ją do końca, wygrywając 25:20.
Czwarta odsłona od początku układała się po myśli drużyny Grbicia. Polacy prowadzili 6:2, a następnie – po bloku Marcina Komendy i Bartłomieja Lemańskiego – 8:3. W końcówce ważne akcje kończył Kamil Semeniuk, a ostatni punkt w meczu zdobył Artur Szalpuk.
W półfinale czeka Słowenia
W sobotę o godz. 9 czasu polskiego Polska zmierzy się ze Słowenią . Słoweńcy w ćwierćfinale pokonali Turcję 3:0, choć dwa ostatnie sety wygrali dopiero po niezwykle zaciętej walce – 35:33 i 39:37.
W drugiej parze półfinałowej Japonia zagra z USA. Amerykanie wyeliminowali Włochów, wygrywając 3:0, a Japonia pokonała Chiny 3:1.
Biało-Czerwoni sześć razy stawali na podium Ligi Narodów. Wywalczyli dwa złote (2023, 2025), srebrny (2021) oraz trzy brązowe medale (2019, 2022, 2024). Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) organizuje te rozgrywki od 2018 roku.
1 sierpnia, sobota: Polska – Słowenia (9:00), Japonia – USA (13:30).
2 sierpnia, niedziela: mecz o 3. miejsce, finał (9:40, 13:30).
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.