Donald Trump nie potwierdził, że Ukraina dostanie licencję na produkcję pocisków do systemów Patriot. Choć wcześniej miał zgodzić się na taki krok, teraz mówi, że sprawa jest analizowana. Jednocześnie zapowiada nową misję swoich wysłanników w Kijowie.
Zwrot Trumpa. Licencja na Patrioty pod znakiem zapytania
Oświadczył, że "nie jest pewny", czy pozwoli Ukrainie na produkcję tych pocisków . - Analizujemy to - dodał.
WIDEOTrump chce odzyskać Kanał Panamski. "Tego podarunku nie powinno być"
8 lipca podczas szczytu NATO w Ankarze prezydent USA zapowiedział w rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot w Ukrainie. Zełenski powiedział serwisowi Axios, że także podczas wtorkowego spotkania Trump miał zgodzić się na wydanie licencji na produkcję rakiet Patriot.
Prezydent zapowiedział też w czwartkowej rozmowie z brytyjskim dziennikiem, że w nadchodzących dniach jego wysłannicy Jared Kushner i Steve Witkoff odwiedzą po raz pierwszy Ukrainę. "FT" napisał wcześniej, że wizyta ma służyć ożywieniu działań dyplomatycznych, zmierzających do zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie .
Wcześniej w czwartek Radio Wolna Europa podało, że wizyta w Kijowie wysłanników prezydenta ma odbyć się w drugiej połowie sierpnia. Według tych doniesień Witkoff i Kushner mieliby wziąć udział w wydarzeniach z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy, która przypada 24 sierpnia.
Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów. Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.