
47-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego usłyszał osiem zarzutów po serii włamań do automatów wrzutowych na monety na terenie myjni samochodowej w Gdańsku . Sprawą zajmowali się kryminalni z Komisariatu Policji VIII przy ul. Kartuskiej. Mężczyzna odpowie za cztery kradzieże z włamaniem i cztery przy
47-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego usłyszał osiem zarzutów po serii włamań do automatów wrzutowych na monety na terenie myjni samochodowej w Gdańsku. Sprawą zajmowali się kryminalni z Komisariatu Policji VIII przy ul. Kartuskiej. Mężczyzna odpowie za cztery kradzieże z włamaniem i cztery przypadki złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Straty po włamaniach przekroczyły 25 tysięcy złotych. Sprawca miał atakować automaty wrzutowe na monety, które działały na terenie jednej z gdańskich myjni. Policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu i sprawdzili informacje mogące prowadzić do sprawcy. Wszystkie cztery zdarzenia połączono z tym samym mężczyzną.
Śledczy ustalili też, że 47-latek za każdym razem przyjeżdżał samochodem. Problem w tym, że miał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo tego wsiadał za kierownicę, dojeżdżał na myjnię i miał dokonywać kolejnych włamań. Ten wątek dał podstawę do czterech dodatkowych zarzutów.
Mężczyzna został zatrzymany we wtorek i trafił do jednostki policji. Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał cztery zarzuty kradzieży z włamaniem oraz cztery zarzuty niestosowania się do zakazów sądowych. Sprawa dotyczy serii zdarzeń, a nie pojedynczego incydentu. Policjanci przypisali mu wszystkie cztery włamania do automatów.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 47-latka zdecyduje sąd. W sprawie kluczowe będą nagrania z monitoringu, wycena strat i dokumenty dotyczące obowiązujących zakazów.
fot. KMP Gdańsk
Źródło: Kaszuby24.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.