
Title: Dr Grzesiowski: Obywatel Polski objęty nadzorem po kontakcie z hantawirusem, przebywa za granicą URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32780271,obywatel-polski-objety-nadzorem-po-kontakcie-z-hantawirusem.html Published Time: 2026-05-09T17:15:00+02:00 Markdown Content: # Dr Grzesiowski: Obywatel Polski objęty nadzorem po kontakcie z hantawirusem, przebywa za granicą REKLAM…
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował PAP, że osoba ta nie przebywa w Polsce i nie ma objawów choroby. Została objęta nadzorem sanitarnym po możliwym kontakcie z osobami, które były na pokładzie wycieczkowca MV Hondius.

Fot. REUTERS/Dado Ruvic
- Na podstawie otrzymanej informacji z międzynarodowego systemu nadzoru wiadomo, obywatel Polski został objęty nadzorem epidemiologicznym po możliwym kontakcie z osobami zakażonymi hantawirusem z wycieczkowca MV Hondius - poinformował PAP Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski.
Jak zaznaczył, osoba ta nie przebywa w Polsce i nie wykazuje objawów choroby. - Obywatel Polski znalazł się na liście osób, które mogły mieć kontakt z pasażerami wycieczkowca już po opuszczeniu przez nie statku, podczas ewakuacji na wyspie Świętej Heleny - dodał szef GIS.
Zobacz wideo Elon Musk śmieszkuje z obrzezania, które może zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa HIV
Wyjaśnił, że informacje o osobach objętych nadzorem trafiają do Polski za pośrednictwem systemu International Health Regulations koordynowanego przez Światową Organizację Zdrowia. Na podstawie list pasażerskich i danych dotyczących podróży służby sanitarne identyfikują osoby, których drogi mogły przeciąć się z zakażonymi lub podejrzanymi o zakażenie.
- Są to osoby, które mogły mieć kontakt z osobami chorymi lub podejrzanymi o zachorowanie i my weryfikujemy, obejmujemy je nadzorem, sprawdzamy, w jakim są stanie zdrowia. Jednak tej osoby nie ma w Polsce - zaznaczył Grzesiowski. Dodał, że osoba objęta nadzorem nie jest chora i pozostaje bezobjawowa. GIS nie ujawnia jej płci ani kraju pobytu.
Jak wyjaśnił, nadzór epidemiologiczny trwa sześć tygodni od potencjalnego kontaktu z wirusem, co odpowiada maksymalnemu okresowi inkubacji choroby. - Nie ma kwarantanny ani obowiązku meldowania się. To nadzór epidemiologiczny polegający przede wszystkim na obserwacji stanu zdrowia - podkreślił szef GIS. W praktyce oznacza to kontakt telefoniczny polskich służb sanitarnych oraz zalecenie samoobserwacji. Objęta nadzorem osoba została pouczona, że w przypadku pojawienia się objawów konieczne jest niezwłoczne zgłoszenie się do służb medycznych.
Grzesiowski zaznaczył, że w najbliższych dniach mogą pojawić się kolejne sygnały dotyczące osób z polskimi paszportami, które mogły znaleźć się w pobliżu zakażonych turystów. Może się tak zdarzyć podczas podróży lotniczych po ewakuacji części pasażerów statku.
Według GIS ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa w Europie pozostaje bardzo niskie. - WHO i CDC [Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób] oceniają je praktycznie jako zerowe - powiedział dr Grzesiowski. Dodał, że wirus Andes nie wykazuje wysokiej zakaźności, a transmisja wymaga raczej bliskiego i dłuższego kontaktu z chorym.
Na pokładzie MV Hondius odnotowano dotąd osiem potencjalnych zakażeń hantawirusem, z czego trzy osoby zmarły. Pozostałych pięć osób obecnie znajduje się już w szpitalach na lądzie. Statek wypłynął 1 kwietnia z Ushuaia w Argentynie w rejs po Atlantyku. WHO poinformowała, że wykryty na pokładzie szczep Andes występuje w Ameryce Południowej i posiada zdolność przenoszenia się między ludźmi drogą powietrzno-kropelkową.
W sobotę hiszpańskie władze zapowiedziały pełną repatriację pasażerów wycieczkowca po jego dopłynięciu na Teneryfę. Jak poinformowała ministerka zdrowia Monica Garcia, obywatele Hiszpanii zostaną objęci kwarantanną w Madrycie, a pozostali pasażerowie będą odsyłani do swoich krajów specjalnymi lotami. W operację zaangażowane są WHO, europejskie służby sanitarne oraz hiszpańskie ministerstwa zdrowia i spraw wewnętrznych. Według AFP na Teneryfę uda się także szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Kapitanem MV Hondius jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Polskie MSZ poinformowało wcześniej, że nie wymaga on pomocy medycznej. Według GIS kapitan pozostaje zdrowy i nadal odpowiada za statek oraz załogę.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.