
Title: Wybór prezesa IPN skreślony z harmonogramu w Sejmie. Mamy komentarz KO URL Source: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32792366,wybor-prezesa-ipn-skreslony-z-harmonogramu-w-sejmie-mamy-komentarz.html Published Time: 2026-05-15T13:07:38+02:00 Markdown Content: # Wybór prezesa IPN skreślony z harmonogramu w Sejmie. Mamy komentarz KO REKLAMA REKLAMA [](https://www.gazeta.pl/0,0.html…
15 maja 2026, 13:07
Sejm w piątek miał zadecydować, czy dr Mateusz Szpytma zostanie nowym prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Jego kandydaturze sprzeciwiali się historycy.

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej rekomendowało kolegium IPN, które po przeprowadzeniu rozmów z chętnymi na to stanowisko oraz obradach, złożyło wniosek do Sejmu. W piątek 15 maja posłowie mieli go przegłosować, ale w pewnym momencie punkt ten został skreślony z harmonogramu obrad. Ostatecznie do głosowania nie doszło.
- Idąc na głosowania, myślałam, że ten punkt będzie, więc nie wiem, dlaczego spadł - powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej i rzeczniczka prasowa klubu parlamentarnego KO Dorota Łoboda w rozmowie z Gazeta.pl.
Szef klubu KO Zbigniew Konwiński poinformował później w PAP, że wniosek o skreślenie głosowania złożył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL. Zdaniem dziennikarzy chciał w ten sposób zapewnić swojej partii czas na przekonanie koalicjantów, aby zgodzili się na wybór Szpytmy, bo - chociaż w Sejmie istnieje szansa, aby przeforsować jego kandydaturę, problem dla zwolenników doktora pojawia się w Senacie, gdzie KO z Lewicą mają większość.
Zdaniem Marka Sawickiego z PSL "wszystko wskazuje na to, że sprawy idą w dobrym kierunku". Poseł wyraził również nadzieję, że jego ugrupowanie będzie skuteczne w próbie zmiany zdania koalicjantów co do Szpytmy. Jak wyjaśnił, niektórych wyborów trzeba dokonywać "ponad podziałami partyjnymi".
KO nie jest jednak przekonana. - Nie zmieniamy zdania. Nie poprzemy pana Mateusza Szpytmy - poinformował Konwiński w rozmowie z PAP. Posłowie liczą bowiem, że to PSL postąpi inaczej.
Dziennikarze PAP nieoficjalnie ustalili również, że za przełożeniem głosowania było kierownictwo całej koalicji, ponieważ odmienne zdania mogłyby zostać przedstawiane jako podział i sukces PiS. - Kierownik nie lubi przegrywać - powiedział jeden z posłów w PAP.
Głosowanie zostało przełożone na kolejne posiedzenie Sejmu, które odbędzie się za dwa tygodnie. Z kolei Senat zbiera się w przyszłym tygodniu.
Zobacz wideo Awantura w Sejmie – Hołownia, Czarnek, Zgorzelski. Koneksje Karola Nawrockiego w tle
Wybór prezesa IPN jest kwestią sporną, zarówno wśród polityków, jak i historyków. Decyzji towarzyszą bowiem doniesienia, że Szpytmę mogłoby poprzeć nie tylko PSL, ale i część posłów Polski 2050. Świadczy o tym głosowanie, w którym Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka pozytywnie zaopiniowała wspomnianą kandydaturę.
"Niebywałe! PSL dogadane z PiS w sprawie wyboru nowego prezesa IPN. Oto wyniki głosowania w sejmowej komisji. Panie premierze Władysławie Kosiniaku-Kamyszu. Panie marszałku Piotrze Zgorzelski - serio??? A może warto, byście Panowie porozmawiali z protestującymi w tej sprawie naukowcami?" - zapytał poseł Tomasz Zimoch i opublikował zrzuty ekranu z głosowania.
Za kandydaturą Szpytmy byli wszyscy członkowie PiS, Michał Wawer z Konfederacji, Paweł Śliz z Polski 2050, Tomasz Rzymkowski z Koła Poselskiego Demokracja Bezpośrednia oraz Mirosław Adam Orliński i Michał Pyrzyk z PSL. Przeciwko byli natomiast: posłowie KO, niezrzeszony Tomasz Zimoch i Sławomir Ćwik z Centrum. Lewica nie głosowała.
Mówiąc o naukowcach, poseł Zimoch zapewne miał na myśli historyków, którzy wystosowali apel do przedstawicieli większości parlamentarnej w Sejmie i Senacie. List w tej sprawie napisali: dr Andrzej Czyżewski, dr Agata Fijuth-Dudek, dr Janusz Kłapeć, dr hab. Sławomir Łukasiewicz, dr Krzysztof Persak, dr Sławomir Poleszak, dr hab. Adam Puławski, dr Magdalena Semczyszyn, Maciej Sobieraj, Paweł Spodenkiewicz, dr Milena Przybysz-Gralewska i dr Mariusz Zajączkowski.
Ocenili oni, że wsparcie Szpytmy przez Zjednoczoną Prawicę nie jest przypadkowe. "Wbrew budowanej narracji o swojej apolityczności i profesjonalizmie Mateusz Szpytma był i jest nadal jedną z twarzy skrajnego upolitycznienia IPN, który na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat stał się de facto partyjną przybudówką PiS" - napisali historycy. Zarzucili również instytutowi "czystkę kadrową" oraz znaczne zwiększenie budżetu w latach 2020-2023.
Redagowała Kamila Cieślik
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.