Jazda na jednym kole, driftowanie na skrzyżowaniach i nagrania wrzucane do internetu – tak wyglądały motocyklowe „popisy” 16-latka na ulicach Zielonej Góry. Nastolatek szybko zwrócił uwagę policjantów i miejskiego monitoringu. Okazało się, że nie tylko łamał przepisy, ale w ogóle nie miał prawa prowadzić motocykla.
Zielonogórskie ulice nie są miejscem na kaskaderskie wyczyny. Przekonał się o tym 16-latek, który przez pewien czas urządzał sobie niebezpieczne pokazy na motocyklu, a swoje zachowanie dodatkowo nagrywał i publikował w internecie.
Do policjantów zaczęły docierać informacje o młodym motocykliście, który regularnie łamał przepisy i stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Nastolatek miał poruszać się po mieście na jednym kole, a także celowo wprowadzać motocykl w poślizg, czyli driftować.
Niebezpieczne manewry wykonywał między innymi podczas ruszania ze skrzyżowań po zmianie świateł. Swoje przejazdy rejestrował, a nagrania publikował w sieci, chcąc prawdopodobnie pochwalić się swoimi umiejętnościami.
Jego zachowanie zostało zauważone nie tylko przez mieszkańców, ale również przez kamery miejskiego monitoringu. Dzięki współpracy policjantów ruchu drogowego z Centrum Monitoringu Wizyjnego Urzędu Miasta Zielona Góra szybko udało się ustalić tożsamość kierującego.
Okazało się, że za kierownicą motocykla siedział 16-letni chłopak, który nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania.
Materiały z monitoringu oraz nagrania zamieszczone przez nastolatka w internecie zostaną wykorzystane w postępowaniu przed sądem rodzinnym. 16-latek będzie odpowiadał jako nieletni sprawca czynów karalnych.
Policjanci przypominają, że jazda na jednym kole czy celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg nie jest sprawdzianem umiejętności, lecz realnym zagrożeniem. Takie zachowania powinny odbywać się wyłącznie na specjalnie przygotowanych torach, lotniskach czy podczas szkoleń w ośrodkach doskonalenia techniki jazdy.
W ruchu ulicznym nawet niewielki błąd może zakończyć się utratą kontroli nad motocyklem i poważnym wypadkiem – nie tylko dla kierującego, ale również dla innych osób korzystających z drogi.
Policja zapowiada, że podobne kontrole będą kontynuowane. Funkcjonariusze reagują także na zgłoszenia mieszkańców dotyczące nocnych przejazdów głośnych motocykli i samochodów, które zakłócają spokój w centrum miasta.
Zgodnie z obowiązującymi od 30 marca 2026 roku przepisami, celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg oraz celowa utrata styczności z nawierzchnią któregoś z kół są zabronione. Za takie wykroczenia policjanci mogą zatrzymać kierującemu prawo jazdy.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.