Witam moi drodzy w teleturnieju #zapytajprawaka ( ͡° ͜ʖ ͡°) w naszym premierowym odcinku chciałbym pokrótce wyjaśnić reguły oraz zadać pierwsze pytanie. Otóż, reguły polegają na tym, że host, czyli ja, zadaję pytanie, a prawactwo, czyli ten cały psychoprawacki hive-mind będzie robić fikołki intelektualne i uchylać się od logicznej dyskusji ku uciesze gawiedzi. Moje pierwsze pytanie jest związane z moim gościem specjalnym: powitajmy Pana Stanisława Kosiora!. Nasz poczciwy Stachu urodził się 18 listopada 1889 roku w Węgrowie (Mazowsze. Serce Polski (tm)), i od początku był skazany na sukces - ledwo skończył 18 lat to zapisał się do Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji. Przez lata wspierał działalność komunistyczną, dzięki temu w roku 1929 został sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii bolszewików Ukrainy, gdzie grał pierwsze skrzypce w polityce przymusowej kolektywizacji. Czy to była niepopularna działalność polityczna? Subiektywnie stwierdzę że tak, ponieważ doprowadziła do Hołodomoru w którym wedle estymat zginęło od 3 do 12 mln Ukraińców. Takie tam. No i jakie były tam jego perełki legislacyjne? Nooo na przykład jak chłop nie chciał oddać całego ziarna, to zabierano mu całą inną żywność, wpadł na ekstra pomysł że jak cała wieś sie buntuje to należy zablokować ją wojskiem i poczekać aż wszyscy umrą z głodu, a ponadto wprowadził politykę twardego 'no-no' (czyt. noł noł, pl: nie nie, chociaż tu lepszym wyrażeniem byłoby może nio-nio?) dla zatrudnienia rozkułaczonych. Tak dla wyjaśnienia kto to był za rozkułaczony? no to na takie dzisiejsze to jak jakiś chłop miał hektara, dom i stodołę, no to już nie miał, i nie mógł nawet pracować na roli i mieć zarobek czy chociażby jedzenie za pracę. Musiał jechać do powiatowego, wynająć mikrokawalerkę, znaleźć pracę zgodną z jego kwalifikacjami - brzmi znajomo piwniczaki? ( ͡° ͜ʖ ͡°). No i mając nakreśloną mniej więcej sytuację formułuję ankietę. Pytanie bonusowe: Dlaczego w świetle reflektorów psychoprawactwo jest zdecydowanie negatywnie nastawione przeciw banderyzmowi, skoro w samym korzeniu, i strukturze myślenia jest przerażająco pokrewne? Nacjonalizm integralny, naród definiowany etniczno-religijnie a nie obywatelsko, wizja narodu 'skażonego' 'elementem' - żydowskim, ukraińskim, muzułmańskim, you name it, odrzucenie liberalnej demokracji jako systemie opartym na fałszu - 'mafie, służby, loże' - o, no właśnie - no i teorie spiskowe ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Dodatkowo dorzucić można rewizjonizm historyczny - holokaustu nie było. Moja odpowiedź to nie wiem, ale się domyślam - i dlatego trzeba penalizować wszystkie akty przemocy na tle narodowościowym, i ścigać, ścigać, ścigać oszołomów za ich kłamstwa, bo robią ogromne szkody w naszym narodzie. A spory narodościowe niech toczą się między politykami i instytucjami - przelewanie ich na ulice Polskich miast na pewno sprawy nie rozwiąże. bekazprawakow #braun #polityka
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.