Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił zażalenie i tym samym potwierdził ważność majowego referendum, w efekcie którego odwołano prezydenta miasta. Decyzja sądu oznacza, że premier może już wyznaczyć termin przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa.
Najważniejsze informacje:
Sąd Apelacyjny w Krakowie odrzucił zażalenie na decyzję o ważności referendum z 24 maja.
Orzeczenie jest prawomocne - premier może teraz ogłosić termin wyborów prezydenta Krakowa.
Sąd uznał, że nie udowodniono wpływu rzekomego łamania ciszy referendalnej na wynik głosowania.
Sąd Apelacyjny w Krakowie wydał prawomocne postanowienie dotyczące zażalenia na postanowienie oddalające protest w sprawie ważności referendum przeprowadzonego 24 maja. Oznacza to, że wynik głosowania, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta Aleksandra Miszalskiego , został ostatecznie potwierdzony i nie przysługują od niego żadne dalsze środki odwoławcze . Premier może więc wyznaczyć datę nowych wyborów w stolicy Małopolski.
DLA CIEBIEMiała 4 lata, gdy zmarła mama. "Byłam chroniona przez układ nerwowy"
Decyzję sądu komentował sędzia Tomasz Szymański, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie. - To jest prawomocne postanowienie. Nie przysługują od niego żadne środki odwoławcze - poinformował. Dodał też, że szczegółowe motywy decyzji zostaną ujawnione w osobnym komunikacie, ponieważ posiedzenie miało charakter niejawny i uzasadnienie sporządza się tylko na wniosek.
Dlaczego sąd uznał ważność referendum w Krakowie?
O potwierdzenie ważności referendum wnioskował m.in. komisarz wyborczy w Krakowie, Dagmara Daniec-Cisło, która kwestionowała podstawy do protestu. Protest zgłoszony przez Edwarda E. Nowaka, opozycjonistę z czasów PRL, dotyczył rzekomego łamania ciszy wyborczej i wykorzystywania mediów społecznościowych do agitacji . Według niego 23 i 24 maja doszło do ok. 3,8 mln wyświetleń treści na platformie X oraz 430 tys. na YouTube, które miały naruszać przepisy dotyczące ciszy referendalnej.
Sąd Okręgowy w Krakowie, badając sprawę 17 czerwca, stwierdził, że nie ma wystarczających dowodów, by twierdzić, że przypadki łamania ciszy mogły wpłynąć na ostateczny wynik referendum. Podkreślono, że część materiałów dowodowych nie miała charakteru agitacyjnego lub ich publikacja nastąpiła jeszcze przed rozpoczęciem ciszy. Zarazem sąd uznał, iż nie można było wskazać ani jednej osoby, która poszła głosować pod wpływem tych materiałów
Kto zgłosił zastrzeżenia wobec referendum?
Zastrzeżenia wobec przebiegu referendum zgłosił Edward E. Nowak - złożył on oficjalny protest wskazując na łamanie ciszy wyborczej oraz działalność w mediach społecznościowych. Sąd jednak nie uznał tych argumentów za wystarczające, by unieważnić głosowanie . Pozostałe trzy protesty zgłoszone do sądu nie były rozpatrywane, ponieważ nie spełniały wymogów formalnych, m.in. zostały wniesione po terminie.
W referendum, które odbyło się 24 maja, wzięło udział ponad 176 tys. Krakowian. Ponad 171,5 tys. osób poparło odwołanie Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta , a ponad 3,6 tys. było temu przeciwnych. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., przy wymaganym progu 26,98 proc., co potwierdza ważność i wiążący charakter wyniku.
Kiedy wyznaczenie terminu wyborów prezydenta Krakowa?
Po decyzji Sądu Apelacyjnego premier może oficjalnie ustalić datę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Dotychczasowe obowiązki włodarza miasta pełni Stanisław Kracik, wyznaczony przez premiera Donalda Tuska . Wcześniej premier zapowiadał, że ze względu na procedurę i oczekiwanie na rozpatrzenie protestów wybory mogą odbyć się we wrześniu, ale konkretna data nie została jeszcze ustalona.
Swoją kandydaturę na urząd prezydenta Krakowa zgłosili już m.in.: Marian Banaś (były prezes Najwyższej Izby Kontroli), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Drewnicki (PiS), inicjator referendum Jan Hoffman, Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Partia Razem), Monika Piątkowska (KO, PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Marta Ratuszyńska (Dobry Radom), Marianna Schreiber (celebrytka), Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski) i były radny Krakowa Łukasz Wantuch.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.